Biuro Prasowe Jasnej Góry – Poświęcenie nowej Kaplicy Adoracji Najświętszego Sakramentu – już dziś na Jasnej Górze

Poświęcenie nowej Kaplicy Adoracji Najświętszego Sakramentu – już dziś na Jasnej Górze

29 listopada 2025, Michał Bortnik

Uroczyste poświęcenie Kaplicy Adoracji Najświętszego Sakramentu odbędzie się dziś na Jasnej Górze. Znajduje się ona w dawnym Arsenale - miejscu, które jak przypominają paulini, przez dwa wieki służyło przechowywaniu militariów i „walce zbrojnej z siłami tego świata, a od dziś stanie się miejscem modlitwy i walki duchowej”. To szczególne wotum Jasnej Góry w Roku Jubileuszowym. Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej o godz. 17.00 przewodniczyć ma przełożony generalny Zakonu Paulinów o. Arnold Chrapkowski. Po niej nastąpi poświęcenie nowej kaplicy i przeniesienie Najświętszego Sakramentu do Ołtarza Adoracji.

- W Kościele Rzymskokatolickim adoracja Jezusa w Najświętszym Sakramencie jest niezwykle ważna i cenna, chociaż ktoś postronny mógłby powiedzieć; cóż, cisza, biała Hostia i człowiek, który się w nią wpatruje, który się modli myślami, może także jakimiś tekstami. Ale to właśnie z tego rodzi się cała nasza siła i moc – podkreśla przeor Jasnej Góry o. Samuel Pacholski. Przywołując zdanie św. Jana Damasceńskiego, który uczył, że modlitwa jest wzniesieniem umysłu i serca ku Bogu, zakonnik zauważa, że czas i miejsce adoracji to najintymniejsza przestrzeń między Bogiem a człowiekiem, stąd niezwykle ważne jest miejsce, w którym człowiek może oddać się kontemplacji, doświadczyć, że jest w objęciach Jezusa, który rzeczywiście nas kocha. - I ja osobiście zawsze po adoracji wychodzę bardziej uspokojony, pełen ufności i nadziei, że w tym, co życie przynosi, jest obecny Jezus, jeżeli Mu to powierzam – powiedział jasnogórski przeor.

- Myślę, że ta nowa Kaplica Adoracji na Jasnej Górze to będzie bardzo ważne miejsce. Oczywiście mamy Kaplicę Cudownego Obrazu Matki Bożej, bo to jest sanktuarium maryjne i ta Kaplica tętni życiem. Można powiedzieć, że tam niemal nieustannie odbywa się liturgia. Są Msze św., jest modlitwa różańcowa, jest Apel Jasnogórski, są godzinki, więc niewiele jest takich chwil, żeby być tutaj tak sam na sam z Maryją, z Jezusem. Więc jeżeli ktoś, kto ma taki niedosyt też modlitwy w pewnej intymności, w zaciszu, to będzie mógł skorzystać z tej kaplicy w miejscu nowym, wspaniale przygotowanym – zachęca o. Pacholski. Przypomina, że wydzielone miejsce do adoracji Jezusa-Eucharystii do tej pory było w różnych lokalizacjach; w Kaplicy Miłosierdzia na piętrze środkowej części Kaplicy Matki Bożej, w Kaplicy Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika czy ostatnio w Kaplicy Sakramentu Pokuty. Z powodu różnych niedogodności jak np. trudnych do pokonania przez osoby starsze czy z niepełnosprawnością schodów, problemów z dostatecznym wyciszeniem, widać było potrzebę stworzenia takiego miejsca, które byłoby i łatwo dostępne, i zapewniające ciszę kontemplacji.

- Od pomysłu, by tę nową kaplicę umieścić w dawnym Arsenale do jego realizacji minęło pięć lat – mówi przeor i cieszy się z inauguracji nowej kaplicy Adoracji Najświętszego Sakramentu, wyrażając nadzieję, że stanie się ona miejscem budowania relacji z Jezusem, trwania przy Tym, który pierwszy nas umiłował.

Kaplica została przygotowana jako przestrzeń modlitwy i czuwania przy Jezusie-Eucharystii, po ponad dwuletnich pracach adaptacyjnych i modernizacji. Znajduje się ona w części zabudowań Jasnej Góry nazywanym Arsenałem. I rzeczywiście jest to dawna zbrojownia, która została wzniesiona w latach 1660—1680, połączona z ciągiem budynków gospodarczych i drukarni czynna była do 1812r. Po likwidacji twierdzy zamieniona została na magazyn i częściowo przebudowana w XIX w. Wnętrze w przyziemiu restaurowano w latach 1967-1981, a od 1969r. było przeznaczone na miejsce ekspozycji muzealnych.

Twórcą nowego wystroju Kaplicy Adoracji jest Jerzy Maciejowski, projektant i artysta współpracujący z Jasną Górą. Zaproponował on całkowitą modernizację. Jak przyznał przygotowanie tego typu Kaplicy stało się i wyzwaniem i wielkim zaszczytem. Prace przebiegały we współpracy z Nadzorem Konserwatorskim Urzędu Ochrony Zabytków.

Wielki remont trwał ponad dwa lata. Jak zapewnia Maciejowski z wielką pieczołowitością liczono się, by nie burząc dawnego charakteru wnętrza, także tego co, na zewnątrz, jednocześnie nadać całości spójny, stonowany współczesny styl. Np. okazało się, że zewnętrzne drzwi były zniszczone, przerobiono więc cały układ tego wejścia, nawiązując do historycznego wyglądu. W odtwarzaniu niektórych elementów wykorzystywano dostępne stare fotografie. – Ale nie chodzi o to, by robić jakiś neobarok czy kopię miejsc sprzed wieków – wyjaśnia architekt.

Do kaplicy wiodą schody z kamienia z piaskowca przystosowane do poruszania się osób na wózkach inwalidzkich.

Nad głównym wejściem została zachowana symbolika, czyli orzeł na panopliach wojennych z XVIII w. wykonany w wypukłym stiukowym reliefie. Po likwidacji twierdzy jasnogórskiej w 1913.r dla zatarcia jego militarno-patriotycznej symboliki i zachowania dekoracji został przerobiony przez dodanie długiego ogona na pawia opisanego przez Michała Balińskiego w „Pielgrzymce…”w 1846r.

Sama przestrzeń kaplicy podzielona została na dwie części przez przeszkloną ścianę i drzwi, czyli małą przestrzeń przy wejściu i tę właściwą kaplicy. To po to, by wchodzący pielgrzymi, niekiedy też przypadkowo lub z ciekawości, nie zakłócali ciszy modlących się, nie wpuszczali niekiedy wrzawy pielgrzymiego tłumu, zwłaszcza w okresie letnim. Jak wyjaśnia projektant, to taka mała przestrzeń swoistej „duchowej kwarantanny”, by wyciszyć się. Szklana przegroda ze szkła termicznego tworzyć ma swoisty „welon”, by uzmysłowić wchodzącym, że wkraczają w przestrzeń Tajemnicy Boga. Nad prożem w przedsionku znajdzie się figura Chrystusa odlana z brązu – jak zauważa Maciejowski to oczywisty wyraźny sygnał i znak, że przychodzimy do Chrystusa, który umarł za nas na krzyżu. Figura Chrystusa zwrócona jest ku dołowi, by przystając, spojrzeć Mu w twarz. – Wszystko ma służyć stworzeniu atmosfery intymności spotkania człowieka z Bogiem – podkreśla projektant.

W centrum znajduje się Najświętszy Sakrament w Ołtarzu Adoracji.

- Wybrałem połączenie monstrancji z tabernakulum, gdzie dzięki prostemu mechanizmowi Ciało Chrystusa będzie można po prostu schować, nie dotykając Go. Cała kompozycja na ścianie jest monstrancją w postaci symbolicznego obłoku wykonanego ze szkła z zaznaczonymi promieniami – wyjaśnia Maciejowski. Obłok w ujęciu biblijnym ma bogate znaczenie. W Starym Testamencie jest miejscem objawienia się Boga; Bóg mówi do Mojżesza: "W obłoku ukazywać się będę nad wyrocznią". W Nowym Testamencie na górze Tabor, miejscu Przemienienia, Bóg przemawia z obłoku: "Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: «To jest mój syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!" (Mt 7,5); Chrystus tak zapowiada swoje przyjście: "Wówczas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego i wtedy będą narzekać wszystkie narody ziemi; i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach niebieskich z wielką mocą i chwałą" (Mt, 24, 23-31)

Hostia o średnicy 19 cm została wypieczona przez siostry klauzurowe bernardynki z Łowicza.

Projektant podkreśla, że z wielką troską starano się tworzyć harmonijne miejsce, które służy kontemplacji. W komponowaniu przestrzeni użyto jasnych kolorów i tak, by wszystko podporządkować centralnemu miejscu, gdzie wystawione jest Eucharystyczne Ciało Chrystusa.

- Temu służy zagranie światłem, układ mebli, czyli ławek, specjalne okiennice, wysokie i smukłe, nadające przestrzeni też przy okazji strzelistości, by nie było asymetrii, ale harmonia – wyliczał Maciejowski. Harmonii – zdaniem architekta – służy też wykorzystanie naturalnych materiałów jak np. jasnego marmuru, który się „ładnie starzeje”, bo ma służyć pokoleniem pielgrzymów.

Wymieniono instalację grzewczą, elektryczną oraz system wentylacyjny. Z uwagi na całodzienną adorację, obiekt został wyposażony w systemy zabezpieczające.

Maciejowski wyraził wielkie uznanie dla wszystkich, którzy współpracowali w tym dziele. – To wielki zaszczyt pracować z tak świetnymi kamieniarzami, brązownikami, ślusarzami, elektrykami, oświetleniowcami. W tym zespole było też wielu pracowników zatrudnionych na co dzień w jasnogórskim sanktuarium, ale też paulinów, jak zajmujący się oświetleniem czy nagłośnieniem brat Tadeusz. - Mamy wspólny język, to jest naprawdę wielka pomoc mieć taką osobę na miejscu, która doskonale rozumie jasnogórska przestrzeń; to sacrum i zarazem profanum – mówił o bracie Tadeuszu.

Katarzyna i Wieńczysław Kostowie w swojej pracowni szklarsko-artystycznej wykonali elementy szklane techniką fusing. W ich pracowni powstało szkło do bramy wewnętrznej, zatapiane z siatką miedzianą, która była wyplatana ręcznie oraz elementy szklane monstrancji-obłoku. Proces powstawania fusingu polega na stapianiu szkła w specjalnym piecu w odpowiednio wysokiej temperaturze. Szkło wytwarzane tą metodą może być barwione, wyginane oraz kształtowane. Szkło powstałe w wyniku stapiania nabiera artystycznego charakteru. W następstwem tego procesu otrzymuje się przestrzenne elementy aranżacyjne, dekoracyjne oraz architektoniczne. Dodatkowo szkło przestrzenne wykonane dla kaplicy wzmacniane było szkłem hartowanym.

- To jest przede wszystkim wielki zaszczyt uczestniczyć w takim projekcie i móc go realizować. To było wyzwanie, z którym trzeba było się zmierzyć, ale otrzymywaliśmy też wsparcie. Na pewno wielkim wyzwaniem było zrobienie ogniotrwałych elementów szklanego obłoku. Wielokrotnie na jednej formie wypalaliśmy kolejne warstwy szkła i sprawdzaliśmy, która najlepiej się układa. Robiliśmy korektę i potem znowu kolejny wypał, aż osiągnęliśmy tę właściwą formę. To było wyzwanie na pewno – przyznali Kostowie. Pracowali nad tym 5 miesięcy. Nie kryli wzruszenia, podkreślając, że praca nad projektem była dla nich zaproszeniem do Mamy Jasnogórskiej.

Prace zostały wykonane dzięki zaangażowaniu Zakonu Paulinów, ofiarności pielgrzymów i osób związanych z jasnogórskim sanktuarium. Dziś do konfraterni, czyli grona przyjaciół Jasnej Góry zostanie przyjęty Leszek Ciesek świętokrzyski przedsiębiorca właściciel i prezes firmy Effector.

Przy szeroko zakrojonych pracach aranżacyjnych nowej kaplicy odrestaurowano też cały ciąg elewacji po tej stronie. Ta renowacja odbyła się także dzięki środkom z Ministerstwa Kultury.

Kaplica Adoracji stała się szczególnym owocem obchodzonego w Kościele Roku Jubileuszowego.

Adoracja Jezusa – Eucharystii, podobnie jak to było dotychczas, odbywać się będzie od 6.15 do 21.00.

Natomiast posługa jednania, czyli spowiedź sprawowana będzie, jak do tej pory, w przeznaczonej na to Kaplicy Sakramentu Pokuty.

Mirosława Szymusik

Najnowsze wpisy z Aktualności

Diakonat stały darem dla Kościoła – sympozjum na Jasnej Górze
29 listopada 2025, Michał Bortnik

O diakonacie stałym jako darze dla Kościoła mowa jest podczas sympozjum, które dziś odbywa się …

Poświęcenie nowej Kaplicy Adoracji Najświętszego Sakramentu – już dziś na Jasnej Górze
29 listopada 2025, Michał Bortnik

Uroczyste poświęcenie Kaplicy Adoracji Najświętszego Sakramentu odbędzie się dziś na Jasnej Górze. Znajduje się ona …

Dziś na Jasnej Górze
29 listopada 2025, Biuro Prasowe Jasnej Góry, kategorie: Paulini, Kościół w Polsce, Jasna Góra, Pielgrzymki, Dni Skupienia, Rekolekcje, Czuwania, Sympozja, Adoracja , tagi: ##Eucharystia, ##czuwanie, ##ekologia, ##kaplica, ##misje, ##rekolekcje, ##rodzina, ##sympozjum

Uroczysta inauguracja Kaplicy Adoracji Najświętszego Sakramentu, sympozjum o diakonacie stałym, sesja misjologiczna i czuwanie środowisk …

20. Pielgrzymka Indywidualnych Form Życia Konsekrowanego. Posłani do świata
28 listopada 2025, Biuro Prasowe Jasnej Góry, kategorie: Kościół w Polsce, Jasna Góra , tagi: #konsekrowani, #pielgrzymka, #wdowy, #świeccy

Reprezentują różne style życia, zawody, ale oddają swoje życie całkowicie Chrystusowi. Na Jasnej Górze odbywa …