
Na Jasnej Górze odbyła się 22. Ogólnopolska Pielgrzymka Rolników Ekologicznych. Uczestniczyli w niej polscy rolnicy, którzy od wielu lat zajmują się produkcją ekologiczną. Pielgrzymka ma przede wszystkim charakter modlitewny, ale jest też zachętą do zdrowego odżywiania i szacunku do dzieła Stwórcy. Jest również okazją do promocji idei zdrowego odżywiania i świadomości ekologicznej.
Pielgrzymka Rolników Ekologicznych rozpoczęła się od Mszy św. odprawionej w południe w Kaplicy Matki Bożej. Eucharystii przewodniczył o. Krzysztof Pisanko, paulin, duszpasterz rolników ekologicznych. - Chcemy znowu, w kolejnym naszym spotkaniu dziękować za rok pracy. Przed Maryją, Matką chrześcijańskiej nadziei, składamy nasze dziękczynienie, kosz plonów i prosimy, by dalej iść tą drogą rolnika ekologicznego, którego cechuje zaufanie do Boga – mówił ojciec Pisanko. Paulin zachęcał, by w codzienności nie zabrakło nadziei, bo ona zawieść nie może, jeżeli naprawdę jest rozlana w naszych sercach przez Ducha Świętego.
W czasie Mszy św. miało miejsce zawierzenie Rolników Ekologicznych Matce Bożej. Po Mszy św. w Kaplicy św. Józefa odbyło się spotkanie rolników, podczas którego miało miejsce m.in. tradycyjne łamanie się ekologicznym chlebem oraz poczęstunek.
- Jest to żywność innej jakości, można powiedzieć, że to żywność, która leczy, sposób odżywiania jest gwarancją na to, żeby nie chorować. Zachęcamy do szukania żywności ekologicznej, która ma swoje właściwe oznakowanie - mówi Stefania Kreczko, współorganizatorka pielgrzymki.
Podczas pielgrzymki dziękujemy za to, co zebraliśmy w bieżącym roku. To dziękczynienie, ale i wyciszenie się i nabranie więcej energii do działania na następny rok – mówiła Anna Bednarek z Beskidzkiego Stowarzyszenia Produkcji Ekologicznej i Turystyki. - Przywozimy wdzięczność i podziękowanie za błogosławieństwo w pracy, za nasze dziedzictwo kulturowe, bo rolnicy ekologiczni mają bogatą tradycję, która wyraża się też w takiej pobożności ludowej, szacunku do stworzenia w duchu franciszkańskim. To właśnie rolnik ekologiczny, modlitwą i swoją pracą służy ziemi – podkreślała uczestniczka pielgrzymki.
Rolnik z województwa kujawsko-pomorskiego, Mieczysław Babalski, prowadzi gospodarstwo od 40 lat, posiada również przetwórnie, gdzie przerabia około tysiąca ton zboża rocznie z upraw ekologicznych. - Byłem jednym z pierwszych rolników w Polsce kiedy zająłem się rolnictwem ekologicznym. Pracowałem w Państwowych Gospodarstwach Rolnych (PGR) i zauważyłem, że czym więcej chemii stosujesz, tym więcej jej potrzebujesz. Dlatego szukałem informacji na temat właśnie innego rolnictwa i udało się dzięki fachowcom to rolnictwo wprowadzać w Polsce – wspomina rolnik i dodaje, że czterdzieści lat temu było dosyć trudno na rynku. - Dziś coraz więcej konsumentów wybiera żywność ekologiczną. Rolnictwo ekologiczne ma przyszłość i jest obecnie bardzo dużo świadomych konsumentów, którzy chcą się odżywiać tymi produktami ekologicznymi. Podkreślił, że najtrudniejsza jest biurokracja, która czasami utrudnia funkcjonowanie rolnikom. -Każde gospodarstwo, co roku jest kontrolowane, sprawdzane czy spełnia te wymogi rolnictwa ekologicznego zgodnie z kryteriami międzynarodowymi, czasem jest to kłopotliwe – zauważył Mieczysław Babalski.
Rolnictwo ekologiczne wykorzystuje techniki uprawy, których celem jest produkcja żywności poprzez użycie naturalnych substancji i procesów. Ten rodzaj ma korzystniejszy wpływ na środowisko, ponieważ sprzyja rozsądnemu korzystaniu z energii i zasobów naturalnych, wspiera różnorodność biologiczną, utrzymuje regionalną równowagę ekologiczną, poprawia żyzność ziemi oraz dba o jakość wody.
Organizatorem pielgrzymki był EKOŁAN - Kujawsko Pomorskie Stowarzyszenie Producentów Ekologicznych.
Anna Przewoźnik