
- Jasna Góra jest miejscem wyjątkowym, przekraczającym nawet granice Polski - podkreślono. Z wizytą do sanktuarium przybyli członkowie Parlamentarnej Grupy Przyjaźni Polsko-Libańskiej z ambasadorem Republiki Libańskiej w Polsce, Georges'em Fadelem. To też wyraz współpracy i solidarności z libańskimi katolikami, którzy dziękując za polską pomoc humanitarną, prosili też o modlitwę za nich na Jasnej Górze.
Inspiracją dla inicjatywy była pomoc humanitarna, którą Parlamentarna Grupa Przyjaźni Polsko-Libańskiej zorganizowała wraz z rządem RP. Trafiła ona do Bejrutu, stolicy Libanu. Wówczas libańscy katolicy, oprócz wyrazów wdzięczności, zwrócili się z prośbą o odprawienie Mszy św. na Jasnej Górze w ich intencji.
Jak zaznaczył Jarosław Krajewski, przewodniczący Parlamentarnej Grupy Przyjaźni Polsko-Libańskiej, Liban jest krajem wyjątkowym na Bliskim Wschodzie, ponieważ aż 30 procent jego mieszkańców stanowią chrześcijanie.
– Spotykaliśmy tam Libańczyków bardzo mocno zaangażowanych w pomoc chrześcijanom – stwierdził. Przypomniał też o o polskich organizacjach pozarządowych, które niosą pomoc osobom uciekającym z południa kraju, w tym także chrześcijanom. Według Krajewskiego budowanie przyjaźni i współpracy z Libanem daje Polsce wiele możliwości w zakresie turystyki oraz handlu.
Ambasador Republiki Libanu w Polsce, Georges Fadel, który przyjechał z Warszawy, był zachwycony Jasną Górą. – Kiedy tylko powiedziano mi o tym miejscu, od razu wiedziałem, że muszę je odwiedzić – zaznaczył. Według niego Jasna Góra ma „wspólny mianownik” z Libanem – jest nim Matka Boża. W Harissie znajduje się bowiem również bardzo ważne dla Libańczyków sanktuarium Matki Bożej.
Kapelan polskich parlamentarzystów, ks. Andrzej Sikorski, który przewodniczył Mszy św., w homilii apelował o pokój na całym Wschodzie, także w Libanie.
– Bóg pokazuje nam, że prawdziwy pokój rodzi się w sercu człowieka przepełnionym sprawiedliwością, miłosierdziem i pokorą – powiedział.
Dowodem na silną przyjaźń między Polską a Libanem jest obecność ponad 200 polskich żołnierzy stacjonujących tam w ramach misji ONZ. To właśnie ich odwiedzili członkowie Parlamentarnej Grupy Przyjaźni Polsko-Libańskiej, przywożąc jednocześnie największą od lat pomoc humanitarną dla Libanu, w tym także pomoc medyczną.
Jak zaznaczył Jarosław Krajewski: – Pomoc i współpraca mają przysłużyć się zapewnieniu pokoju na Bliskim Wschodzie.
Jak podkreślił ks. Andrzej Sikorski, przemiana człowieka dokonuje się w ludzkich sercach. To właśnie taka przemiana może przywrócić pokój.
Zgromadzeni na Jasnej Górze modlili się o to, „aby Matka Boża prowadziła do Jezusa Chrystusa serca ludzi opanowanych przez wojnę, przywracając im pokój”.
Michał Łongiewka