
Przywieźli w sercach twarze i imiona bliskich; schorowanego rodzica, ludzi ze swojej parafii, koleżankę, która popełniła samobójstwo. Tematem pielgrzymki maturzystów diec. gliwickiej stały się słowa papieża Franciszka o tym, że człowiek osiąga pełnię, gdy przełamuje bariery, a jego serce napełnia się twarzami i imionami. Mszy św. przewodniczył biskup gliwicki Sławomir Oder. To pierwsza grupa diecezjalna po ponad trzymiesięcznej przerwie. W tym roku szkolnym – 2025/2026 – przyjechało już ponad 28 tysięcy uczniów przygotowujących się do egzaminu dojrzałości.
- Jestem tu, bo jestem człowiekiem wierzącym w Boga. A w tym miejscu rozkochałem się podczas pielgrzymek pieszych, rozkochałem się w Domu Matki Bożej. I w trudnych momentach mojego życia staram się tutaj przyjeżdżać – zapewnia Martin Kulig. Jest w klasie logistycznej w Zespole Szkół nr 1 w Lublińcu. Potwierdza, że tak jak dla wielu, tak i dla niego matura jest wyzwaniem, wiąże się ze stresem, niełatwe są też pytania o przyszłość czy lęk przed niepewną sytuacją w naszej Ojczyźnie.
Ks. Marcin Paś diecezjalny duszpasterz młodzieży podkreśla, pielgrzymki organizowane są i po to, by pokazać młodym, że może być taki duchowy dom jak Jasna Góra. Nawiązując do tematu pielgrzymki, ks. Paś przyznał, że potrzebne jest świadectwo, że wiara to nie jest jakaś ideologia, ale to konkretne „spotkanie z twarzą i imieniem”. – Na Jasną Górę też takie twarze i imiona dziś przywozimy. To twarz mojego taty chorego na Parkinsona i mamy, która się nim opiekuje. Też ludzi młodych, którym w życiu ciężko – mówił kapłan, wspominając również tragicznie zmarłą dziewczynę, która odebrała sobie życie. Zmarłą koleżankę wspominała też maturzystka z VII LO w Gliwicach Dalia Ptak. Jak twierdzi to właśnie jej zawdzięczała to, że sama zmieniła swoje życie, stała się osobą bardziej otwartą na Boga i ludzi, znalazła swoje pasje, zaczęła chodzić na pielgrzymki na Jasną Górę. – Tak, dzisiaj właśnie ją przywiozłam w sercu na Jasną Górę – mówiła dziewczyna.
- Moje imiona i twarze to przede wszystkim moja parafia, włącznie z naszą młodzieżą parafialną, to moi przyjaciele, no i gdzieś tam na końcu, bo staram się nie myśleć o sobie na początku, no to gdzieś tam ja – powiedział Martin Kulig. Jego koleżanka z tej samej klasy Marta Radek mimo obaw związanych z maturą, zauważa, że radości życia dodaje odkrywanie siebie i swoich pasji, w jej przypadku to muzyka, śpiew. Podkreśla, że dla niej pielgrzymka na Jasną Górę, to poczucie więzi i relacji z innymi. – Intencja? Podziękowanie oczywiście za to, że jestem w tym miejscu, w jakim jestem i że mogę się spełniać – podkreśla maturzystka.
Dawid Gołombowski jest nauczycielem religii w Zespole Szkół Ogólnokształcąco-Technicznych w Lublińcu, maturzystom w pielgrzymkach na Jasną Górę towarzyszy od 17 lat. Zauważa, że dzisiejsza młodzież to ludzie, dla których pociągające są prawda i autentyczność.
Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Sławomir Oder. Wspominając swoje pielgrzymki na Jasną Górę i te młodzieńcze, piesze, i te kapłańskie, bp Oder pokazywał młodym, że Jasna Góra jest miejscem, które „napełnia pokojem, miejscem inspirującym do dobrych myśli, do podejmowania refleksji, zadumy, podejmowania decyzji, które mają być realizacją woli Bożej”.
Nawiązując do dzisiejszej Ewangelii o śmierci Jana Chrzciciela bp Oder mówił o sztuce dokonywania życiowych wyborów. - Komu jesteśmy wierni? Co jest naszym punktem odniesienia? Co jest miejscem, w którym chcemy zakotwiczyć okręt naszego życia? Jakie są punkty orientacyjne, które mają nas prowadzić? Koniunkturalizm, hipokryzja, wierność temu, co mówią, myślą inni? – pytał kaznodzieja. Przekonywał, że ze sztuką wyboru wiąże się wolność, podążanie drogą sumienia. - Wybór sumienia, głos Boga, to jest droga gwarantująca nam wolność, poczucie bezpieczeństwa i spełnienia – wskazał duchowny. Zwrócił uwagę, że zanim dokona się wielu różnych życiowych wyborów, trzeba dokonać tego pierwotnego, podstawowego, fundamentalnego jest ni odpowiedź na pytanie i decyzja, czy chcę być wolnym człowiekiem, czy Bóg w moim życiu jest punktem odniesienia czy bardziej ludzka opinia
Przekonywał także, że mimo wszystkich naszych upadków, trudów czy nieraz życiowych pomyłek jesteśmy w Sercu Boga. Zachęcał młodych do odkrywania własnej wartości, godności, tego, że jesteśmy nieustannie przedmiotem troski i miłości Boga.
Kolejna grupa diecezjalna maturzystów przyjedzie na Jasną Górę 27 lutego. Będą to młodzi diec. elbląskiej. Najwięcej zorganizowanych dużych pielgrzymek odbędzie się w marcu.
Mirosława Szymusik