
Jedna z najstarszych, jedna z najliczniejszych i jedna z najdłuższych pieszych pielgrzymek dotarły dziś na Jasną Górę. W 11 dużych pieszych pielgrzymkach oraz jednej z zagranicy dotarło ok. 21 tys. osób. Po raz 389-ty „święte wędrowanie” odbyli Kaliszanie, 8 tys.705 przyszło w pielgrzymce radomskiej, aż 651,8 km pokonali pątnicy z Pustkowa podążający w ramach Pielgrzymki Szczecińskiej. Były też pielgrzymki rowerowe i biegowe.
Transmisja wejść pieszych pielgrzymek odbywa się na jasnogórskim kanale YouTube.
Przybyło 11 pielgrzymek o charakterze diecezjalnym i jedna z paulińskiej parafii na Słowacji. Przybyły też grupy rowerowe oraz 2 biegowe. Kilka pielgrzymek odnotowało tendencje wzrostową, jeżeli chodzi o liczbę uczestników, m.in. radomska i kielecka.
Przewodnicy grup wskazywali na liczny udział rodzin z dziećmi i młodzieży. W pielgrzymce radomskiej 30 procent to były dzieci.
Najwięcej zmagań z upałem, deszczem, odciskami na stopach oraz innymi słabościami doświadczyli pątnicy tzw. dalekodystansowych pielgrzymek: szczecińskiej, koszalińsko-kołobrzeskiej, pelplińskiej. Najdłuższą trasę, bo aż niemal 644 km pokonali pątnicy z Pustkowa w ramach pielgrzymki szczecińskiej.
Na pielgrzymim szlaku zadebiutował pomocniczy biskup pelpliński Przemysław Szulc. Zauważył, że jeśli szukamy sensu i piękna Kościoła, to warto wybrać się na pieszą pielgrzymkę. - Dla mnie była ona wyjątkowa i niepowtarzalna. Mam szansę po raz pierwszy jako biskup pielgrzymować na Jasną Górę. W moim herbie jest obecna Maryja, więc jestem Jej wdzięczny za dar życia, powołania i tego czasu, który Bóg daje - mówił.
Jeszcze więcej osób niż rok temu dotarło w Pielgrzymce Radomskiej – teraz 8 tys. 705 pątników. Podczas rekolekcji w drodze rozważano Jasnogórskie Śluby Narodu, pamiętano w modlitwie o bohaterach polskiej drogi do wolności; robotnikach Radomskiego Czerwca sprzed 50 lat i Słudze Bożym ks. Romanie Kotlarzu.
W intencji powołań kapłańskich i zakonnych biskup z Kalisza Łukasz Buzun „wykręcił kilometry” na rowerze a ministranci przybiegli w sztafecie. Także modlitwy o nowe powołania nie zabrakło w pielgrzymce diec. drohiczyńskiej i szczecińskiej.
Natomiast biegacze z diec. radomskiej oraz uczestnicy radomskiej Trzeźwościowej Pielgrzymki Rowerowej pokonywali kilometry i własne słabości w intencji wolności od nałogów, o trzeźwość w narodzie. Wśród cyklistów były też osoby, które zostały wyrwane ze szponów uzależnienia. Krzysztof jest wdzięczny, że Jezus, że Maryja wydobyli go z dna alkoholizmu. – Jedziemy podziękować Maryi za nowe życie - podkreślił mężczyzna, który jest trzeźwiejącym alkoholikiem.
Pielgrzymi diecezji rzeszowskiej przyszli ze szczególnym zaproszeniem: "Zapraszamy Cię Maryjo". Wierni diec. rzeszowskiej oczekują na peregrynację Obrazu Nawiedzenia rozpoczynającą się w maju 2027 roku. Pielgrzymka Piesza wpisała się w ich duchowe przygotowania.
Wyraźnym „trendem” ostatnich lat jest organizowanie możliwości adoracji Najświętszego Sakramentu. W Pielgrzymce Sosnowieckiej z pielgrzymami przemieszczał się specjalny namiot-kaplica.
Dzięki miłosiernym sercom i dłoniom pielgrzymkowych sióstr i braci na Jasną Górę mogły też przybyć osoby z osoby niepełnosprawnością. Tak było w Pielgrzymce Włocławskiej - bo jak mowili, „moc w słabości się doskonali”.
Nie zabrakło obcokrajowców, np. w Pielgrzymce Radomskiej byli pątnicy ze Stanów Zjednoczonych, Włoch, Niemiec, Szwajcarii, Irlandii, Wielkiej Brytanii, Holandii, Białorusi, Ukrainy i Szkocji. Po raz 36. dotarła Piesza Pielgrzymka z Vranova nad Toplou prowadzona przez paulinów. W niej także sporo młodzieży.
Transmisja wejść pieszych pielgrzymek odbywa się na jasnogórskim kanale YouTube.
Jutro w wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wejścia pielgrzymek rozpoczną się już po godzinie piątej rano.
Mirosława Szymusik