Biuro Prasowe Jasnej Góry – Polska na motocyklach – z wiarą i patriotycznie

Polska na motocyklach – z wiarą i patriotycznie

19 kwietnia 2026, Michał Bortnik
kategorie: Kościół w Polsce, Jasna Góra, Pielgrzymki, Ojczyzna

- Brońcie krzyża, powinien on płonąć miłością w ludzkich sercach, a nie inaczej – apelował na Jasnej Górze krakowski arcybiskup senior Marek Jędraszewski. XXIII Zlot Gwiaździsty im. Ks. Ułana Zdzisława Peszkowskiego zgromadził kilkadziesiąt tysięcy motocyklistów. To czas modlitwy za Polskę, o bezpieczny sezon na drogach. Uczestnicy zlotu pamiętali o Polakach na Kresach; była m.in. możliwość zakupu specjalnych znaczków, z których całkowity dochód przeznaczony jest na pomoc rodakom. Ideą Zlotów są słowa ks. Peszkowskiego wypowiedziane jako przesłanie do uczestników Rajdów Katyńskich: „Kocham Polskę i ty ją kochaj”. Organizatorem jest Stowarzyszenie Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński.

W uroczystościach uczestniczyła pochodząca z Kolonii Wileńskiej płk Stanisława Kociełowicz „Iskierka”. W czasie okupacji była harcerką Szarych Szeregów, należała do zastępu „Iskry” i stąd jeden z jej pseudonimów – „Iskierka”. Była łączniczką i sanitariuszką w operacji „Ostra Brama”. Operacja ta stanowiła część akcji „Burza”, która zakładała samodzielne wyzwalanie przez Armię Krajową okupowanych ziem polskich przed wkroczeniem Armii Czerwonej. - Drodzy motocykliści, drodzy rajdowcy, kochamy Boga, kochamy ojczyznę. Niech żyje Polska! – mówiła sędziwa bohaterka.

Mszy św. na Szczycie jasnogórskim przewodniczył Głównym punktem pielgrzymki była Msza św. celebrowana na Szczycie pod przewodnictwem krakowskiego arcybiskupa seniora Marka Jędraszewskiego. Po niej odbyło się poświęcenie pojazdów.

W homilii abp Jędraszewski zaapelował, aby bronić krzyża, który jest znakiem wielkiej miłości Boga do człowieka i wyzwaniem, aby na tę miłość odpowiadać, aby chronić każde ludzkie życia, kiedy trwa „przerażające żniwo cywilizacji śmierci” oraz żyć wolnością chrześcijańskiego, polskiego ducha.

Hierarcha wskazał, że nasza wiara i nasza nadzieja są skierowane ku Bogu przez Jezusa Chrystusa. Ostatecznie podążając za Chrystusem i dźwigając nasze ludzkie krzyże mamy nadzieję na zmartwychwstanie jak zmartwychwstał Chrystus. - I tym żyjcie, niezależnie od trudności – mówił abp Jedraszewski i zachęcał, by wyjść z bańki logik tego świata rządzonej przez przemoc, pieniądze i kłamstwo, a żyć innymi perspektywami, które dają autentyczne poczucie wolności i które sprawiają, że człowiek jest chrześcijaninem, jest człowiekiem nadziei i żadna sytuacja nie jest dla niego beznadziejna.

Nawiązując do idei Rajdu Katyńskiego i jasnogórskiego zlotu, któremu patronuje ks. Zdzisław Peszkowski, ocalony więzień Kozielska, troski o polską historię, a zwłaszcza kartę polskiej martyrologii Polaków na Wschodzie, abp Jędraszewski podkreślał, że i dziś trzeba sprzeciwić się kłamstwu, przemocy pieniądza. Przypomniał, że powstanie Rajdu Katyńskiego zrodziło się z potrzeby budzenia w polskim społeczeństwie świadomości tego, co się wtedy, w 1940 roku, dokonało na ziemi sowieckiej, aby poprzez Rajd Katyński „tworzyć nowe pokolenie ludzi, którzy wyjdą z dotychczasowej bańki kłamstwa, żeby stworzyć ludzi prawych w swoim myśleniu i w swoim działaniu i w swoim świadectwie”. - Rajd Katyński, który trwa i który ma swoje już wieloletnie tradycje, jest wspaniałym zrywem polskiego ducha, rozprzestrzeniającym się nie tylko w naszej ojczyźnie – powiedział kaznodzieja, przypominając jednocześnie, że np. tegoroczny rajd pojedzie śladami Armii Andersa we Włoszech, ale zakończy się przy Drzwiach Gnieźnieńskich z racji 1060 rocznicy Chrztu Polski.

- 1060 lat, jak na polskiej ziemi stanął krzyż – mówił dalej hierarcha i zaznaczył, że jest to „jednocześnie znak, którego trzeba bronić za wszelką cenę”.

- Ciągle zdajemy sobie sprawę, że są ludzie u nas, którzy poniewierają ten krzyż wpisują się w haniebną tradycję i Sowietów, i hitlerowców niemieckich. Oni też to robili. Jak ocenić inaczej jak potworną prowokację wobec nas owe słowa wpisane w media społecznościowe, kiedy Wielki Piątek płonął papieski krzyż przed kościołem św. Maksymiliana Marii Kolbego w Warszawie; pewna pani napisała „piękny widok, że płonie krzyż” – ubolewał kaznodzieja. Apelował, że „krzyż powinien płonąć w naszych sercach jako znak wielkiej miłości Boga do nas i jako wielkie wyzwanie, by na tę miłość odpowiadać własną miłością. Tak powinien płonąć krzyż w polskich sercach. Nie inaczej – podkreślał abp Jędraszewski

Zaapelował także do motocyklistów, aby żyli, mając na uwadze dobro naszej Ojczyzny. - Opuszczać nieustannie tę bańkę, którą nam próbują zafundować: kłamstwa, przemocy, pieniędzy – powiedział i zachęcał, aby „żyć wolnością ducha polskiego, chrześcijańskiego, tą wolnością, do której zaprowadził nas Pan Jezus i na którą wskazał”.

Abp Jędraszewski wskazał także, że obok obrony krzyża ważna jest ochrona każdego ludzkiego życia, kiedy trwa „przerażające żniwo cywilizacji śmierci”.

Jak powiedział prezes Stowarzyszenia Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński, Bronisław Biel, obecność motocyklistów na Jasnej Górze ma szczególne przesłanie. Pielgrzymów łączy patriotyzm i wiara. Patronem Zlotu Motocyklowego jest śp. ks. Zdzisław Peszkowski, wieloletni kapelan Rodzin Katyńskich, a także uczestnik pierwszych pielgrzymek motocyklowych na Jasną Górę. Jego słowa, wypowiedziane w ostatnich dniach życia jako przesłanie do uczestników Rajdów Katyńskich: „Kocham Polskę i ty ją kochaj” - stały się ideą i hasłem zarówno Rajdów, jak i jasnogórskiego Zlotu. Zlot rozpoczął się już w sobotę, 18 kwietnia, od złożenia kwiatów pod pomnikiem Stanisława Sojczyńskiego – „Warszyca” w Częstochowie.

Ks. Paweł Broński pokonał ponad 200 km ze Starego Sącza. Wśród jego pasji jest i ta motocyklowa, a latem prowadzi pieszą pielgrzymkę tarnowską. Przyznaje, że motocyklami interesował się od dziecka. - Wielu ludzi podziela tę pasję, dlatego dzisiaj tu jesteśmy, żeby Matce Bożej zawierzyć ten sezon, który jest przed nami, prosić o życie wieczne dla tych, którzy w różnych wypadkach i katastrofach odeszli z tego świata - mówił ksiądz motocyklista. Przypomniał, że jasnogórski zlot ma też uwrażliwiać na bezpieczną jazdę, żeby kierować się roztropnością, rozwagą na drodze, nie przekraczać prędkości, przestrzegać przepisy, jeździć odpowiedzialnie i cieszyć się z tego, że Pan Bóg dał nam piękny świat.

Rafał Janiszewski przyjechał z Żegiestowa. Podkreśla, że jazda motocyklem to świetny sposób na spędzanie czasu wolnego na świeżym powietrzu, blisko natury, z ludźmi. Magdalena Bujalska przyjechała z Włocławka. Jeździ od sześciu lat i przekonuje, że motocykl jest dla każdego, także nie tylko dla młodych dziewczyn. Uważa, że „motocykl daje trochę wolności”. Także Andrzej Gwiazda z Warszawy przyznaje, że jazda na motorze „kręciła go od dziecka”, to wolność, relaks po pracy . - Zaczynałem na motorynce „Komarku”. Odprężam się od myślenia o pracy, myślę tylko wtedy o drodze i o tym, żeby bezpiecznie wrócić do domu – mówił motocyklista.

Na Motocyklowy Zlot Gwiaździsty im. Ks. Ułana Zdzisława Peszkowskiego przyjeżdżają członkowie różnych klubów, organizacji, a także osoby niezrzeszone, które identyfikują się z dewizą „Bóg, Honor, Ojczyzna” i chcą rozpocząć sezon motocyklowy modlitwą na Jasnej Górze.

Mirosława Szymusik

Powiązane galerie

Najnowsze wpisy z Aktualności 2026

Polska na motocyklach – z wiarą i patriotycznie
19 kwietnia 2026, Michał Bortnik, kategorie: Kościół w Polsce, Jasna Góra, Pielgrzymki, Ojczyzna

- Brońcie krzyża, powinien on płonąć miłością w ludzkich sercach, a nie inaczej – apelował …

„Bierz i czytaj!, ale zacznij… od kawy”, i nie tylko w Tygodniu Biblijnym - zachęcają paulini
19 kwietnia 2026, Michał Bortnik

By Pismo święte nie stawało się tylko poradnikiem dla tych, którzy szukają pomocy przy rozwiązywaniu …

Jasna Góra metą „Run and Bike Orlich Gniazd”
18 kwietnia 2026, Michał Bortnik

Dwie stolice, dwa województwa i kilkanaście gmin połączyła jedna wyjątkowa trasa - od Wawelu w …

Pielgrzymka Rycerzy Orderu św. Stanisława Biskupa i Męczennika
18 kwietnia 2026, Michał Bortnik

Honor, duma, odwaga i męstwo, wierność, hojność, siła i religijność to dla nich wartości, które …