
Są pierwszymi nauczycielami wiary i miłości. Dziś przypada Dzień Babci, a jutro Dzień Dziadka (22 I). Jest to okazja do wyrażenia wdzięczności za ich miłość, troskę, obecność i poświęcenie. Przybywający na Jasną Górę pielgrzymi modlą się dziś w intencji swoich dziadków, zawierzają ich Matce Bożej i podkreślają, że dzięki nim dzieciństwo jest piękniejsze.
Z okazji Dnia Babci i Dziadka od najmłodszych jasnogórskich pielgrzymów płyną najlepsze życzenia: „dużo zdrowia, szczęścia i żeby dziadkowie żyli bardzo długo”.
Uczniowie z Jasnogórskiej Szkoły Muzycznej w Częstochowie podkreślali, że babcia kojarzy im się z osobą, która zawsze ich przytuli i ma dla nich czas. Natomiast dziadziusiowie naprawią wszystko, można u nich posiedzieć na kolanach i dają dużo dobrych słodyczy.
Najmłodsi dodali, że to też czas pamięci o tych dziadkach, którzy odeszli, dlatego trzeba im zapalić znicz i się w ich intencjach pomodlić.
Piotr Żądło z Trzebuni, student architektury, zauważył, że jego dziadek Józef uczył go stolarstwa i zawsze chętnie spędzał z nim czas w warsztacie. Z kolei babcię Czesławę zapamiętał z ciekawych podróży np. do Francji, natomiast babcię Zofię z miłości do kwiatów i dobrej kuchni. Jak zaznaczył nigdy nie zapomni smaku czerwonego barszczu, który robiła na wieczerzę wigilijną. Zaznaczył, że każdy z nas potrzebuje obecności dziadków, ponieważ uczą nas historii i dzięki nim dzieciństwo jest piękniejsze.
- Babcia nauczyła mnie modlitwy w ciszy, żeby być skupionym, gdy mówi się różaniec. Mój dziadek od najmłodszych lat opowiadał o historii naszego narodu i dzięki niemu mając 6 lat zostałem ministrantem i tak już służę 70 lat – mówił Kazimierz Nocuń z Borowna. Dodał, że swoim dzieciom, a ma sześcioro synów i trzy córki przekazywał najważniejsze wartości, czyli wiarę i umiłowanie historii. Jedna z jego córek jest siostrą zakonną.
A o tym, że babcie i dziadkowie odgrywają szczególnie ważną rolę we wsparciu duchowym swych wnuków zaświadczają paulini posługujący na Jasnej Górze.
Br. Mariusz Rowicki podkreślił, że jest szczególnie wdzięczny dziadkom, że urodzili i wychowali jego rodziców i za ten „dar im szczególnie dziękuje”. - Przekazali mi wiarę i miłość. Zawsze z tęsknotą ich wspominam. Dziadek Czesław nauczył mnie pracowitości i wytrwałości. Natomiast mój drugi dziadek Władysław walczył z gen. Andersem i zawsze mi mówił, żeby kochać Polskę, jak swoją matkę i za to jestem mu bardzo wdzięczny - dzielił się swoim świadectwem br. Rowicki.
Br. Bernard Kluczkowski, definitor Zakonu Paulinów, opowiadał, że zawsze jak wyjeżdżał na Jasną Górę, to babcia Helena prosiła go: „pokłoń się Matce Najświętszej ode mnie”. To zdanie stało się też dla niego przesłaniem, które pomaga mu w codziennej posłudze. Zwrócił uwagę, że to właśnie babcia stała się dla niego przykładem pięknej modlitwy. - Kiedyś babcia zapytała mnie, ile w Zakonie odmawiam koronek. Odpowiedziałem jej, że jedną do Miłosierdzia Bożego. Na to z uśmiechem odpowiedziała: „ja mam ze trzydzieści i mogę ci parę dać” – mówił. Paulin wspomina, że babcię zapamiętał z modlitewnikiem w rękach i przetartym od modlitwy różańcem. Teraz, po jej śmierci, pamiątki te traktuje jak piękny i cenny dar. Dziś jest jej wdzięczny też za modlitwę, która w wielu chwilach była dla niego wsparciem, i za to, że babcia Helena miała zawsze otwarte serce.
O. Tadeusz Iwaszczyszyn, paulin zwrócił uwagę, że cechą wspólną dziadków jest przede wszystkim dobroć i modlitwa. - Zadaniem babć jest też rozpieszczanie wnuków. Mój dziadek z kolei, wiem, że nie ustaje w modlitwie za mnie, żebym wytrwał w powołaniu. Natomiast drugi umarł przed moimi narodzinami. Stąd też mam jego imię. Myślę, że w jakiś szczególny sposób wstawia się za mną - opowiadał paulin.
W tym wyjątkowym czasie pamiętamy również o babci Jezusa - św. Annie, której rzeźba znajduje się w prawej nawie Bazyliki i Jego dziadku św. Joachimie, którego ołtarz również znajduje się na Jasnej Górze.
Pomysł powstania Dnia Babci w Polsce pojawił się w 1964 r. Już rok później święto to zaczęto mocno popularyzować. W Polsce obchodzone jest zawsze 21 stycznia. Z kolei Dzień Dziadka pojawił się w kalendarzu nieco później, bo w latach osiemdziesiątych i jest obchodzony 22 stycznia.
Maria Bareła-Gawenda