
Wśród migrantów i uchodźców są katolicy, chrześcijanie, nie tylko muzułmanie. Pielgrzymka ma pomóc przybyłym z różnych stron świata zintegrować się oraz lepiej poznać polską kulturę i historię – mówił bp Krzysztof Zadarko, przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Migrantów i Uchodźców.
Pielgrzymka z inicjatywy Caritas Polska i Rady KEP ds. Migrantów i Uchodźców odbyła się po raz czwarty. Msze św. w języku angielskim i polskim sprawowana była w Kaplicy Matki Bożej pod przewodnictwem biskupa Krzysztofa Zadarko.
-Spotykamy się po raz kolejny na Jasnej Górze po to, żeby naszym chrześcijanom, a jest to duża grupa katolików np. z krajów Ameryki Łacińskiej, są Kolumbijczycy, Wenezuelczycy, ale też katolicy z Europy, z Białorusi, Ukrainy, więc chcemy im pokazać to sanktuarium. Po pierwsze pomagamy im nawiązać więź z Matką Bożą, Królową Polski, żeby tu odkryli, że nie są obcymi, ale są braćmi i siostrami we wspólnocie Kościoła. Chcemy, żeby przez taką pielgrzymkę to się dokonało – akcentował bp Zadarko. Przewodniczący Rady KEP ds. Migrantów i Uchodźców podkreślał, że jest to też moment poznania naszej kultury i historii Polski.
- Trudno zrozumieć Polski bez Jasnej Góry, bez tego, co tu się działo w historii, nie tylko kościoła również dla naszego narodu i to jest jedna z takich sytuacji, które pomagają nam integrować obcokrajowców, żeby czuli się tutaj dobrze, żeby odkryli osobistą więź z Matką Bożą, wiedzieli co to jest Jasna Góra – mówił biskup.
Odnosząc się do tegorocznego orędzia papieża Leona pod tytułem: „Nawet jedno z tych dzieci”, bp Zadarko wskazał, że Ojciec Święty kieruje naszą uwagę na dziecko. – Dzieci są szczególnie narażone na niebezpieczeństwa. W tym roku papież na 12. Dzień Migranta i Uchodźcy poświęca całe orędzie dzieciom, a więc najbardziej bezbronnym. Dziecko też ucieka z dorosłymi i jest narażone na wszystkie niebezpieczeństwa w drodze ucieczki. To są setki tysięcy dzieci. Trzeba nam szczególnie otworzyć oczy na dramat małoletnich, na ich nieustanny stres, zaopiekować się nimi – mówił biskup.
Polska staje się krajem wielokulturowym, co wymaga od społeczeństwa budowania relacji opartych na solidarności, Ewangelii oraz wzajemnym poszanowaniu prawa – zwracał uwagę Przewodniczący Rady KEP ds. Migrantów i Uchodźców. Biskup Zadarko odnosząc się do tragicznych wydarzeń, które miały miejsce w jarosławskim opactwie, stwierdził, iż każdy wie, że mamy do czynienia z wielką tragedią, ale przenoszenie odpowiedzialności za ten czyn z jednego człowieka na całe społeczeństwo, całą grupę narodowościową jest nadużyciem.
Jednocześnie zwrócił uwagę ze wyzwaniem dla naszej wiary chrześcijańskiej, najważniejsze jest to żebyśmy nie zdradzili tego, co jest ważne w spotkaniu z drugim człowiekiem, to jest gościnności i solidarności z tymi, którzy tego potrzebują. - Gdyby się okazało, że są wśród nas przestępcy, terroryści, państwo powinno mieć narzędzia, żeby takie osoby deportować, to jest państwowy moralny obowiązek, wyprosić ich z naszego domu. Ale jeżeli ktoś jest niewinny i pracuje, przebywa wśród nas legalnie i chce z nami zbudować wspólną przyszłość to ma takie prawo –mówił biskup i podkreślał, że to jest zadanie dla wszystkich aby szanować, nauczyć porządku prawnego, wiedzieć co to jest polska konstytucja, jakie są nasze wartości, nasza historia, religia.
Według statystyk Caritas Polska obecnie mamy w Polsce 2,5 miliona obcokrajowców. To jest ponad 6% naszego społeczeństwa. W 2025 roku liczba uchodźców wyniosła 41,6 mln osób, które musiały z różnych powodów opuścić swój kraj. 70 mln osób to są migranci wewnętrzni. Caritas Polska prowadzi w naszym kraju 26 centrów pomocy migrantom i uchodźcom.
Anna Przewoźnik