
Abyśmy odważnie dążyli do miłości doskonałej w duchu Ewangelii – zachęcał podczas dziewiątego – ostatniego dnia nowenny do św. Pawła Pierwszego Pustelnika ojciec Waldemar Pastusiak, kustosz Jasnej Góry. W rozważaniach, paulin duchowo zapraszał wiernych na grecką wyspę Patmos, do groty Apokalipsy, gdzie Chrystus odsłonił św. Janowi wizję ostatecznego zwycięstwa – Niebiańskiego Jeruzalem.
- Zazwyczaj pielgrzymi nawiedzają górujący nad wyspą prawosławny klasztor św. Jana oraz położoną nieco niżej grotę Objawienia (…) Na tejże wyspie, niedaleko od groty Objawienia, znajduje się też XVII-wieczny klasztor żeński Zoodochos Pigi, co w języku greckim znaczy tyle co życiodajne źródło, a w tamtejszej cerkwi w nawie, po prawej stronie umieszczona jest ikona św. Pawła I Pustelnika. Taki mały pauliński akcent na tej świętej wyspie – przypominał Paulin. - W wieczornych Wezwaniach prosimy naszego Patriarchę, abyśmy odważnie dążyli do miłości doskonałej w duchu Ewangelii. Tradycja Kościoła przekazuje nam, że św. Jan Apostoł pozostawił nam nie tylko Apokalipsę, ale także Ewangelię, by wskazywała nam drogę do nieba – mówił Kustosz i zachęcał, by kierować nasze myśli ku ostatecznemu celowi naszej ziemskiej wędrówki - ku niebu.
- Zastanówmy się, jak postrzegamy niebo – zachęcał do tego Paulin i przywoływał określenia nieba z biblii, z Tradycji Kościoła czy doświadczeń mistyków.
- Niebo to widoki, jakich jeszcze nie widzieliśmy; dźwięki, jakich jeszcze nie słyszeliśmy, smaki, jakich jeszcze nie kosztowaliśmy, kształty, jakich jeszcze nie dotykaliśmy… to zupełnie nowa jakość. Jak sam Pan zapowiedział: Oto czynię wszystko nowe. (Ap 21,5)
Wizję nieba najlepiej zrozumieją ci, którzy potrafią prawdziwie kochać – przypominał Kustosz.
- Niebo to ponowne spotkanie z bliskimi, ale bardziej doskonałe, bo wszyscy będziemy oczyszczeni z naszych wad i grzechów. W niebie ukaże się nasza magna anima, prawdziwa wielkość naszej duszy. Doświadczymy doskonałej harmonii z samym sobą, a następnie z innymi. A więc i relacje pomiędzy nami będą głębsze, bardziej dojrzałe. Niebo to miłość doskonała. Wiara i nadzieja nie będą już nam potrzebne, ale ciągle będzie królowała miłość: prawdziwa, wierna, ofiarna, wszechogarniająca Miłość. Dlatego wizję nieba najlepiej zrozumieją ci, którzy potrafią prawdziwie kochać. Wreszcie, niebo to życie wieczne, bez końca, ciągłe uwielbianie Boga wraz z Aniołami i wszystkimi Świętymi. To zjednoczenie z Bogiem, przebywanie w krzewie płonącym, ale nie spalającym się… w Tym, Który Jest, na całą wieczność.
Kończąc nowennowe rozważania ojciec Waldemar Pastusiak życzył abyśmy – jak św. Paweł w pustynnej grocie – byli zawsze gotowi na ostateczne spotkanie z Bogiem. Kiedykolwiek ten moment nastąpi… oby Bóg zastał nas przygotowanych.
Autorem tegorocznych rozważań „pawełkowych” we wszystkich paulińskich klasztorach był ojciec Dawid Piskorz.