
Kontemplujmy często pokorne Narodzenie Syna Bożego. Abyśmy umieli modlić się dobrze i wytrwale – mówił podczas drugiego dnia nowenny do św. Pawła Pierwszego Pustelnika ojciec Marcin Osmulski. W rozważaniach paulin nawiązywał do narodzin św. Pawła z Teb i zachęcał też do okazywani wdzięczności Bogu i rodzicom.
- Paweł urodził się ok. 230 roku w dolnej Tebaidzie, w Egipcie. Rodzice jego, zamożni chrześcijanie, wychowali swojego syna pobożnie i religijnie. O. Matthias Fuhrmann, paulin austriacki, pięknie to opisuje używając dość barwnego języka: Ze szlachetnych rodziców narodził się jeszcze szlachetniejszy syn… Urodził się jako śmiertelny, ale mający żyć dla nieśmiertelności... Narodziło się dziecię, które było chlubą Świętych, chwałą sprawiedliwych, radością aniołów i ozdobą Pustyni. (…) Okazujmy rodzicom naszą wdzięczność, szacunek, pomoc w chorobie czy samotności – przypomniał paulin.
Ojciec Marcin Osmulski zwracał uwagę, że wieczorne wezwania nowennowe są prośbą do św. Pawła, o modlitwę dobrą i wytrwałą.
- Zapewne znamy wiele różnych definicji modlitwy. Dla św. Augustyna, modlitwa jest spotkaniem dwóch wielkich pragnień: Bożego i ludzkiego. Kiedy te dwa pragnienia się spotykają… zaczyna się modlitwa. Pamiętajmy jednak, że to łaska Boża jest uprzedzająca, a nasze ukierunkowanie ku Bogu jest odpowiedzią na tę łaskę.
Paulin przypominał, że Tajemnica Bożego Narodzenia uczy nas też pokory i uniżenia.
- Wymowne jest już samo wejście do tej Bazyliki w Betlejem przez tzw. Drzwi Pokory: małe, niskie drzwi, które mierzą ok. 120 cm. Zostały one celowo zmniejszone, aby uniemożliwić wjazd koni i najeźdźców. A więc najpierw trzeba się schylić, aby wejść do środka kościoła. Potem trzeba uczynić to ponownie, aby niczym owi magowie, oddać pokłon Panu w betlejemskiej grocie. Tak samo w wymiarze ducha. Potrzebujemy modlić się z głęboką świadomością swojej grzeszności, niczym celnik z ewangelicznej przypowieści, a nie z poczuciem własnej doskonałości, jak to czynił faryzeusz. Pamiętajmy, że pokorna i wytrwała modlitwa ma ogromną moc. Prośmy więc naszego Patriarchę: abyśmy umieli modlić się dobrze i wytrwale, uproś nam u Boga.



