
54 osoby, kółek 8 razy więcej i 1 pies - czyli Pielgrzymka Rolkowa z Warszawy już na Jasnej Górze. Od kilku lat towarzyszy im także Kreska, czyli psiak, który w drodze dawał im wiele radości i stał się "maskotką" pielgrzymkową dodającą energii w chwilach słabości.
„Z wiarą jedziemy do Maryi” takie hasło towarzyszyło rolkarzom w tym roku. Anna Bartczak, organizatorka, wyjaśniła, że oznacza to dostrzeganie miłości w drugim człowieku i traktowania innych z miłosierdziem. Miłości nie zabrakło tez dla czworonoga; nie są jedyną pielgrzymką, która dociera na jasną Górę na rolkach, ale za to jedyną pielgrzymką rolkową, której towarzyszy pies. – Kreska, bo tak ma na imię wprowadza bardzo dużo radości – powiedziała Anna. Psiak nie zakłada rolek na łapki, podróżuje samochodem, za to podczas postoju dodaje energii tym, którym jej brakuje.
Najstarszy rolkujący pielgrzym z Warszawy ma 79 lat, a najmłodszy 14. Rolkarzom towarzyszy także szczególna intencja, w sercu przywożą do Maryi zmarłych pielgrzymów.
Maria Kopacka-Fornal