
W Kaplicy św. Jana Pawła II rozpoczął się dziś montaż nowych organów. Zostały one zaprojektowane z uwzględnieniem aspektów architektonicznych wnętrza.
- Cały wystrój, a także konstrukcja piszczałek nawiązuje z jednej strony do włoskich instrumentów, a z drugiej - do kamienia, z którego zbudowana jest kaplica – wyjaśnia Damian Kaczmarczyk, właściciel firmy zajmującej się budową i renowacja organów, odpowiedzialnej za organy na Jasnej Górze. Jak poinformował dalej Kaczmarczyk rozpoczęty dziś montaż jest zwieńczeniem rocznej pracy polegającej na projektowaniu, doborze materiałów, tworzeniu poszczególnych elementów i dopracowywaniu wielu szczegółów, które zmieniały się w procesie twórczym. – Wszystkie elementy wykonujemy własnoręcznie, nie zamawiamy podzespołów w obcych firmach – podkreślił. Twórca organów przybliżył także ich charakter wzorowany na tzw. włoskim stylu. Zauważalny jest on zwłaszcza w prospekcie organowym, czyli zewnętrznej, ozdobnej części, która sprawia, że instrument wygląda tak imponująco i majestatycznie. Dostrzec można go także w ułożeniu piszczałek, ponad którymi rozpościera się szeroki gzyms z bogatymi zdobieniami, tworząc jednocześnie zamkniętą całość. Także konstrukcja samej szafy organowej nawiązując do epoki renesansu. Wykonana została z drewna jesionowego o bardzo nierównym słoju. Zdaniem twórcy organów ma to „zaciekawiać oko”.– Mają one oczywiście bardziej współczesny wyraz, ale nawiązują do renesansu – wyjaśnia Kaczmarczyk.
Piszczałki w organach wykonywane zostały ze stopu cyny i ołowiu, a następnie wypolerowane. Swoją zewnętrzną fakturą przypomina skorupę żółwia. Jest to nawiązanie do naturalnych kamieni, z których zbudowana jest kaplica.
Organy w Kaplicy św. Jana Pawła II nie są pierwszym projektem Damiana Kaczmarczyka dla Jasnej Góry. Sanktuarium współpracuje z jego firmą od kilku lat, powierzając chociażby renowację organów w Bazylice. Wzruszony wykonawca zaznaczył że praca na rzecz Jasnej Góry jest dla niego i jego żony swoistym wotum. W ten sposób chcą podziękować Matce Bożej za dar zdrowia dla córki oraz za uratowanie ich firmy. Jak wyjaśnił, z trudnościami borykali się przez szesnaście lat, ale udało się pokonać przeciwności.
Kaplica św. Jana Pawła II znajduje się pomiędzy Wieczernikiem a Kaplicą Sakramentu Pokuty i Pojednania. Ta lokalizacja, zdaniem paulinów, dobrze wkomponowuje się w to, co św. Jan Paweł II, mówił o tym miejscu, że Jasna Góra to konfesjonał i ołtarz narodu, bo zadaniem każdego sanktuarium, a zwłaszcza tego o zasięgu międzynarodowym, jest tworzenie warunków do nawrócenia i przemiany życia. Centrum kaplicy stanowi ołtarz i ambona. Pośrodku umieszczony został relikwiarz z krwią papieża i jego życiowym mottem „Totus Tuus” - „Cały twój, Maryjo”. Obok jest replika krzyża - pastorału, znaku papieskiej posługi i władzy, który Ojciec Święty ofiarował na Jasną Górę w 1983 r. Głównym elementem wystroju kaplicy jest też duży obraz z wizerunkiem Jana Pawła II, w ornacie z logo VI Światowego Dnia Młodzieży. Jego autorem jest paulin, o. Stanisław Rudziński. Na ścianie umieszczone są stacje drogi krzyżowej - rzeźby wzorowane na Golgocie okalającej jasnogórskie Wały. Ich autorem jest węgierski artysta rzeźbiarz Varga Gábor. Ściany zdobi wapienny kamień, a lukarny ozdobione są herbami: Jana Pawła II i Zakonu Paulinów, a także znakiem maryjnym.
Podążając szlakiem Jana Pawła II do częstochowskiego sanktuarium przybywają setki tysięcy pielgrzymów, nie tylko z Polski, ale także z różnych krajów świata. To też z myślą o nich powstała kaplica, by mogli celebrować Msze św. w swoich narodowych językach.
Maria Kopacka - Fornal