
Jako „uczniowie i misjonarze” licznie przybyli na Jasna Górę maturzyści diecezji tarnowskiej. Świadczyli, że jako wierzących, nie mogło ich tutaj zabraknąć. Dla organizatorów obecność 4 tysięcy młodych jest manifestacją przywiązania do Boga, za którą należy dziękować.
Z maturzystami modlił się biskup Stanisław Salaterski. Biskup pomocnicy tarnowski w rozmowie z @JasnaGóraNews zwrócił uwagę, że hasło pielgrzymki maturzystów jest zadaniem dla każdego z nas, abyśmy byli „Uczniami i Misjonarzami”. - Przychodzicie tutaj, żeby podziękować Bogu za czas bycia uczniem w szkole średniej i bycia uczniem w szkole wiary od początku waszego życia. Od tego jak wykorzystaliście ten czas bycia uczniem, zależy to jakimi będziecie misjonarzami i głosicielami Ewangelii w nowych środowiskach, do których pośle was Pan - podkreślił. Biskup przypomniał słowa Ojca Świętego Leona XIV, które skierował do młodych „że mają oni być jak gwiazdy na niebie dla ludzi, do których są posłani, wśród których żyją, żeby im było łatwiej znaleźć kierunek i sens w życiu”. Dodał, że decyzje młodych ludzi, ich wybory są bardzo ważnymi momentami, dlatego trzeba je dobrze rozeznać. - Bóg dał nam konkretne talenty i misję do spełnienia na ziemi, dlatego to rozeznanie powołania jest takie ważne. Jeżeli będziemy poprawiali Boga to nasze życie będzie chałturą, a jeżeli będziemy z Nim podążali to będzie prawdziwym artyzmem - zwracał uwagę bp Salaterski. Biskup pomocniczy życzył maturzystom zdania egzaminów, odwagi bycia sobą i radości z wiary i bycia w Kościele.
Młodzież diecezji tarnowskiej ma świadomość potrzeby dokonania konkretnych wyborów na przyszłość. Wśród maturzystów są jednak tacy, którzy jeszcze nie do końca wiedza, czego oczekują od życia oraz tacy, którzy plany mają już sprecyzowane.
Marysia i Kamila z Zespołu Szkół Ekonomicznych im. Janusza Korczaka w Dębicy zauważyły, że wiek 19 lat to dobry moment na podjęcie decyzji życiowych, bo każdy zna siebie na tyle, by wiedzieć, czego od siebie oczekuje. Jednocześnie przyznały, że wybory przed jakimi stoją i potrzeba podjęcia decyzji wywołują w nich uczucie stresu, z którym jednak próbują sobie radzić. Dzisiaj oprócz zawierzenia Maryi przyszłości, chcą podziękować za to, co już otrzymały.
Jakub i Tymoteusz z Zespołu Szkół Technicznych i Branżowych w Brzesku wiedzą już jakie kierunki studiów wybiorą. Jakub planuje studiować automatykę, mechatronikę lub robotykę, a Tymoteusz automatykę przemysłową i robotykę. Dla nastolatków te kierunki studiów są rozwinięciem pasji, które towarzyszą im od dzieciństwa. Młodzi mężczyźni przyznali, że Bóg jest dla nich „Ośrodkiem Miłości”, którą otrzymują wszyscy ludzie. Tymoteusz powiedział, że w przeszłości wiary uczyła go mama, a dziś sam dba o jej rozwój.
Młodzież maturalna wysłuchać mogła dzisiaj prelekcji. Ks. Marcin Natonek z Brzeska z diecezji tarnowskiej powołując się na postać biblijnego Zacheusza, w swojej konferencji poruszył temat dokonywania wyborów. Wyjaśnił, że Zacheusz, choć nie podejmował złych decyzji w życiu, finalnie odważył się pójść za Jezusem. Jak podkreślił kapłan, jego celem było zachęcić młodych, by dokonywali jedynego dobrego wyboru – wybierając Boga.
Ks. Andrzej Jasnos, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezjalnej w Tarnowie, z radością zaznaczył, że dzisiejsza pielgrzymka stała się owocem pracy duszpasterskiej kapłanów, katechetów, nauczycieli, a także rodziców, którzy przekazywali młodym wartości. - To manifestacja ich przywiązania do Kościoła, do samego Pana Boga – podkreślił kapłan. Zauważył, że to przywiązanie widoczne jest w skupieniu podczas nabożeństw.
Na zakończenie Mszy św., przed udzielonym błogosławieństwem, biskup Stanisław Salaterski wyraził swoje uznanie i szacunek dla młodzieży, która zdecydowała się przybyć z pielgrzymką, zwłaszcza dla tych, którzy przed przyjazdem musieli borykać się z różnymi przeciwnościami. Pielgrzymkę zakończyło nabożeństwo drogi krzyżowej na Wałach jasnogórskich.
Maria Kopacka-Fornal, Maria Bareła-Gawenda