
Dwie pielgrzymki z północy kraju, które pokonały pół tysiąca kilometrów: ełcka i elbląska, jedna z najliczniejszych w kraju – krakowska, a także pielgrzymka bielsko-żywiecka, w której nie zabrakło regionalnej dumy, rodzin, a także obcokrajowców dotarły dziś pieszo na Jasną Górę. W sumie ponad 8,3 tys. pątników. W pielgrzymkach rowerowych przyjechało ponad 200 osób.
W roku 70. rocznicy złożenia Jasnogórskich Ślubów Narodu, napisanych przez bł. kard. Stefana Wyszyńskiego pielgrzymi ełccy wraz z bp. Dariuszem Zalewskim i duszpasterzami odnowili je przed Cudownym Obrazem Matki Bożej. To właśnie pątnicy z dalekiej diecezji ełckiej już rano jako pierwsi dotarli do celu. W drodze modlili się za Ojczyznę, powołania kapłańskie, zakonne i misyjne, a także za rodziny i małżeństwa, aby były blisko Boga. W 34. Ełckiej Pieszej Pielgrzymce przyszło 270 osób. Na szlak wyruszyło więcej młodych i rodzin z dziećmi.
- Liczny udział w pielgrzymce rodzin z dziećmi i młodzieży cieszy – mówił także ks. Jacek Pierwoła główny koordynator 46. Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej. W tej dotarło dziś najwięcej pielgrzymów, bo 3.7 tys., wśród nich metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś. „Sercem” pielgrzymiej modlitwy jest intencja za Ojca Świętego Leona XIV, Kościół i Ojczyznę oraz II Synod Duszpasterski Archidiecezji Krakowskiej. Kard. Grzegorz Ryś przekonywał pątników krakowskich, że Jezus ma dla każdego z nas miłość silniejszą niż śmierć i zaprasza nas do miłosnej z Nim relacji. - On zawsze daje niesłychanie więcej niż od nas otrzymuje – podkreślał. W pielgrzymce krakowskiej szli też m.in. pielgrzymi z trzynastu państw europejskich i pięciu spoza Europy.
Nie zabrakło też modlitwy o trzeźwość w rodzinach i narodzie, tę intencję szczególnie nieśli pątnicy z grupy XIX Wspólnoty III Podgórsko-Wielickiej. Ta intencja przyświeca też grupie „KARAN”, czyli Katolickiego Ruchu Antynarkotykowego księży pallotynów. Z tą grupą ze Wspólnoty Nowohuckiej ostatni odcinek trasy przeszedł metropolita warszawski abp Adrian Galbas, pallotyn. „KARAN” pielgrzymuje od 39 lat na Jasną Górę, zawierzając rodziny w kryzysie, szczególnie osoby z uzależnieniami. Grupa ma charakter pokutno-błagalny. - Niesiemy wiarę, nadzieję i miłość, pokonując kryzysy związane z uzależnieniem. Nasze hasło – „Chcemy żyć” – jest żywym świadectwem wygranej walki o życie – mówią „karanowcy”.
W 35. Pieszej Pielgrzymce Diecezji Bielsko-Żywieckiej dotarło 2 tys. pątników, do nich dołączyła setka rowerzystów. Pielgrzymowali też Węgrzy i Estończycy. Ks. Damian Koryciński, organizator pielgrzymki, zapewniał, że Jasna Góra i oblicze Matki Bożej to cel, który łączy wszystkich pielgrzymów. – Wszyscy jesteśmy Chrystusowym Kościołem, a to, że mówimy w różnych językach nie oznacza, że nie jesteśmy braćmi i siostrami – powiedział. Dodał też, że miłość jest uniwersalnym językiem, a czas spędzony na pątniczym szlaku zbliża pielgrzymów do siebie, tworząc Kościół. Wielu pielgrzymów ubranych było, jeśli nie w pełen strój regionalny, to chociaż w jakiś jego element. Ks. Marcin Pomper z Bielska-Białej zagrzewając pątników do śpiewu, podkreślił, że przychodzą podkreślać „beskidzką góralską tradycję, prostotę i pobożność, a także troskę o rodzinę”.
Jako ostatnia weszła dziś 34. Piesza Pielgrzymka Diecezji Elbląskiej, która wędrowała pod hasłem „Idź i głoś!”. Duchowy program pielgrzymki podejmował kluczowe zagadnienia związane z kerygmatem, czyli podstawowym przesłaniem wiary. Główną intencją towarzyszącą pielgrzymom elbląskim była intencja papieża Leona XIV na sierpień, dotycząca ewangelizacji w dużych miastach. Pielgrzymi poświęcali również każdy dzień rekolekcji w drodze na modlitwę w różnych intencjach, m.in. za powołania kapłańskie, o narzeczeństwa i związki małżeńskie, za potrzeby diecezji elbląskiej oraz ojczyzny, a także za samych pątników i gospodarzy otwierających przed nimi domy. W tym roku po raz pierwszy uruchomiono elektroniczną skrzynkę na intencje, gdzie ludzie mogli dopisać swoje intencje, za które pątnicy modlili się na szlaku. Przyszło 343 osoby, w tym wielu młodych.
Jutro wejścia pieszych pielgrzymek rozpoczną się od 9.30.
Mirosława Szymusik