
Przez te kilka lub kilkanaście dni obowiązuje ich Dziesięć Przykazań, regulamin pielgrzymkowy, zasady ruchu drogowego i zakaz… narzekania. Mimo szybkiego tempa życia, zaawansowanych technologii, wciąż wielu Polaków, ale nie tylko, wybiera rekolekcje w drodze na Jasną Górę. To życie w rytmie kroków czy obracanych rowerowych kół, zdania się na gościnność innych czy łaskę i niełaskę pogody. - Idziemy, bo jeżeli ja będę lepszy, to lepszy będzie świat - motywują pątnicy pielgrzymkowy trud.
Na pierwszy lipcowy odpust
Duże, diecezjalne docierać będą już na lipcowy odpust Matki Bożej z Góry Karmel – 15 lipca. Jest to pierwszy wakacyjny tzw. szczyt pielgrzymkowy przypadający 14 lipca. Swój cel osiągną wtedy Piesza Pielgrzymka Arch. Przemyskiej i Piesza Pielgrzymka Poznańska, przyjdą też m.in. Kliszczacy z parafii św. Marii Magdaleny z Trzebuni w arch. krakowskiej. Dzień wcześniej dotrą pątnicy z Piotrkowa Trybunalskiego.Natomiast 10 lipca cel osiągnie 227. lat Piesza Pielgrzymka Kalwaryjsko-Lanckorońska, 12 lipca Piesza Pielgrzymka organizowana przez Duszpasterstwo Rolników Diec. Zielonogórsko-Gorzowskiej.
Krakowiacy i Górale, ale nie tylko
Piesza Pielgrzymka Wadowicka zwyczajem poprzednich lat dotrze 19 lipca. Z krakowskiej Skałki 20 lipca przybędzie jubileuszowa 50. Pielgrzymka Skałeczna prowadzona przez paulinów. Przewodnikiem po raz kolejny będzie o. Grzegorz Zakrzewski, miłośnik wędrówek pieszych, gór, bywalec szlaku Camino de Compostela. Pielgrzymi z krakowskiej Skałki po raz pierwszy wyruszyli na Jasną Górę w kilka dni po tzw. radomskim czerwcu, czyli proteście robotniczym w 1976 r. By uniknąć represji i z obawy, by ich nie zawrócono szli bez śpiewów i emblematów, a paulini "po cywilu". W pielgrzymce wzięli udział studenci i absolwenci krakowskich uczelni, skupieni wokół Duszpasterstwa Akademickiego "Skałka". Dziś na pielgrzymce spotykają się ludzie z całej Polski, też częstochowianie oraz z zagranicy.
Sporym zainteresowaniem rokrocznie cieszy się pielgrzymka piesza z Podhala. Górale od lat wchodzą na Jasną Górę po południu 31 lipca. A w sztafecie pielgrzymkowej ostatniego dnia lipca, tuż przed południem, przed góralami u jasnogórskiego celu zameldują się pątnicy z Kujaw z 22. Pieszej Pielgrzymki Bydgoskiej.
- Miłość do Maryi nie ma granic, tylko dzięki miłości można budować jedność – podkreślają uczestnicy Pieszej Pielgrzymki z Zaolzia w Republice Czeskiej. U celu do pieszych dołączają rowerzyści. Jedyna w swoim rodzaju „pielgrzymka regionalna” wyrusza z Zaolzia od 1991r.
Rower sprzyja… kontemplacji
Kiedyś uważani za dziwaków, dziś widok rowerzystów mknących na Jasną Górę jest codziennością. Niektórzy jak Sebastian Świłpa, dyrektor jednej z najstarszych tego typu pielgrzymek - Szczecińskiej Rowerowej, zaczynają od pielgrzymki pieszej a „przesiadają się” na rower. Świłpaprzyszedł na Jasną Górę jako 18-latek na Światowe Dni Młodzieży. Po tej pielgrzymce doszedł do wniosku, że choć jest ona pięknym duchowym przeżyciem, to trzeba na nią poświęcić sporo czasu. Rok później zorganizował pielgrzymkę rowerową. Uważa jednak, że każdy choć raz powinien pójść na Jasną Górę. „Szczecińska” przyjedzie 12 lipca. A dzień wcześniej dotrze promienista Ogólnopolska Pielgrzymka Rowerowa.
Rekordzistami w kilometrach jak dotąd są … Słoweńcy. Już w czerwcu dotarła grupa jedenastu rowerzystów, pokonując w ciągu pięciu dni około 940 kilometrów. Wyruszyli z Lublany ze stolicy Słowenii w intencji pokoju i nadziei. Pielgrzymka została zorganizowana z okazji 30. rocznicy pierwszej wizyty papieża Jana Pawła II na Słowenię oraz 35. rocznicy niepodległości kraju.
Za-biegają o łaskę Bożą - pielgrzymki biegowe
Podkreślają, że „nie demonstrują, że są sprawni i silni, ale pragną wyrazić swoją wiarę. To osoby, które wybierają pielgrzymkę biegową. Tylko jednego dnia – 23 lipca spotkają się m.in. biegacze z Ostrowa Wlkp., Ostrzeszowa, Kobierna, Wrocławia, Starych Budkowic. Ks. Krzysztof Szary z Bytowa będzie przewodniczył Mszy św. z udziałem biegaczy o godz. 20.00, o 21.00 poprowadzi Apel Jasnogórski. Ks. Szary przed 38 laty zainicjował pielgrzymkę biegową z Bytowa. Np. biegacze z Kobierna cały dystans pokonują non-stop w ciągu doby. 27 lipca dotrze też jedna ze starszych tego typu – z Tarnobrzega. Organizuje ją klub „Witar”. Biegną po dobro – tak z kolei można powiedzieć o biegaczach z Łodzi. Uczestnicy 10. Biegowej Pielgrzymki Charytatywnej z Łodzi „Biegam Pomagam” dotrą na Jasną Górę 18 lipca. Przebiegną w sztafecie ok. 130 km. w tempie 6:15 (to znaczy, że biegacze pokonują jeden kilometr w czasie 6 minut i 15 sekund), sztafeta odbywa się na zmianach co 3–5 km. Jak przyznają uczestnicy „to nie tylko bieg – to modlitwa, wdzięczność i wspólna intencja za nasze miasto, województwo i jego mieszkańców”.
Biegną i jadą też mundurowi
30 km w 24 godziny pokonali uczestnicy 11. Biegowej Pielgrzymki Sztafetowej z Łowicza na Jasną Górę. Jej uczestnicy to funkcjonariusze służby więziennej, strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, a także pasjonaci sportu. To nie jedyna „mundurowa pielgrzymka”, 23 lipca ok. godz. 17.00 przyjadą uczestnicy Rowerowej Pielgrzymki Policjantów Lubelszczyzny. Podczas obchodzonego dzień później święta Policji 924 , uczestniczyć będą we Mszy św. Przy płaskorzeźbie „Gloria Victis” oddadzą hołd policjantom II Rzeczypospolitej zamordowanym przez Sowietów.
Popręg zapięty, a rolki w ruchu, czyli stare i nowe na pielgrzymim szlaku
Z koniem za pan brat pielgrzymują na początku lipca już od 27 lat. Pielgrzymi nawiązują do ułańskich tradycji. W ostatnim dniu przemarszu, na wjazd do Częstochowy, zakładają wojskowe, galowe mundury kawalerii II Rzeczypospolitej i oporządzenie wierzchowców. Spędzają w siodle 11 dni, pokonując trasę ok. 400 km, głównie stępem. W tym roku 14 ułanów dotarło 4 lipca. To też jedyna taka pielgrzymka, kiedy pątnik musi wiedzieć jak oporządzić konia. Nieco wcześniej aż 70 osób przyjechało w 10. Pielgrzymce Rolkowej z Wrocławia. Najmłodszy uczestnik miał 13 lat, najstarszy – ponad 70, ale każdy z nich„przyrolkował” już kolejny raz. Pielgrzymce od samego początku towarzyszy dodatkowa intencja „Kilometry Miłości”. Jest to akcja zbiórki pieniędzy na rzecz potrzebujących. Tym razem zebrane środki trafią do Brazylii. Misjonarze z nad Amazonki zwrócili się z prośbą o pomoc w zakupie motocykla.
Od pielgrzymki do pielgrzymki
Szacuje się, że ponad 50 szlaków pielgrzymkowych wiedzie na świętą Górę Polaków. Niektóre z nich wytyczono jeszcze przed stuleciami np. z Warszawy, inne dopiero w ostatnim czterdziestoleciu. Są pielgrzymki „dostojne w tradycje” jak np. licząca cztery wieki Gliwicka czy powstała w okresie „morowego powietrza” Warszawska Pielgrzymka Piesza, ale i takie które debiutują, jak np. pielgrzymka rowerowa z miejscowości Niemce koło Lublina, która w tym roku przyjedzie w ramach Ogólnopolskiej Pielgrzymki Rowerowej.
Przygotowania do pielgrzymki tak naprawdę zaczynają się z chwilą zakończenia poprzedniej. To są spotkania organizacyjne, szkolenia z kierowania ruchem, porządkowanie i przygotowanie rzeczy niezbędnych na szlaku. Wcześniejszego przygotowania, zaprojektowania, wydrukowania wymagają też na przykład teksty, rozważania, karty pielgrzyma czy gadżety pielgrzymkowe, plakaty, zaproszenia gości na szlak.
Pielgrzymka choć niewątpliwie dla wielu ma smak wakacyjnej przygody, nowości, oderwania od rutyny dnia codziennego i niespodzianki, to niezmiennie jest to czas łaski. Jak podkreślają wielokrotnie organizatorzy i uczestnicy, to wyjątkowy moment budowania relacji; najpierw z Bogiem. Pomaga temu program duchowy i modlitewny przygotowany specjalnie na pątniczą trasę. To też doświadczenie wspólnoty Kościoła, który jest w drodze, doświadczenie gościnności ludzi, którzy dzielą się swoim domem i tym co mają na stole.
Rozważania w drodze skupiają się głównie wokół programu roku duszpasterskiego: „Uczniowie-Misjonarze” oraz Jasnogórskich Ślubów Narodu w 70-lecie ich złożenia. Letnie pielgrzymowanie na Jasną Górę to wciąż świadectwo życia inspirowanego Ewangelią, braterstwem i miłością.
Mirosława Szymusik