
Jedni odkrywali miłosierdzie Boga w codzienności, w zmęczeniu, modlitwie i braterskiej obecności, jak pielgrzymi sandomierscy, inni uczyli się od Jezusa jego umiejętności budowania relacji pedagogicznych, jak uczestnicy nauczycielskich „Warsztatów w Drodze”. Dotarł „Kaszubski ekspres” oraz młodzież i rodziny różnych dróg i kultur. Przyszli wierni z Warmii, przypominając o przesłaniu Maryi z Gietrzwałdu oraz pątnicy z Białostocczyzny, dziękując za 40 lat pielgrzymowania i prosząc o pokój dla regionu i świata. W sumie w grupach pieszych dotarło ok. 5 tys. pątników.
Pątnicy Ziemi Sandomierskiej wędrowali pod hasłem „Maryja Matka Miłosierdzia. Na Jasną Górę dotarło prawie tysiąc pątników, wśród nich wielu młodych oraz rodzin z dziećmi. Każdej z pielgrzymkowych kolumn przez jeden dzień towarzyszyła kopia obrazu Jezusa Miłosiernego, peregrynującego obecnie w diecezji sandomierskiej. Jak powiedział ks. Krystian Kutszyb, dało się zauważyć konkretne owoce, większą liczbę odbytych spowiedzi świętych.
Pielgrzymka diecezji zielonogórsko-gorzowskiej dotarła w trzech nurtach: głogowskim, gorzowskim i zielonogórskim. „Znak nadziei dla Kościoła” – tak o rekordowej liczbie młodzieży w pielgrzymce mówi jej kierownik. Dotarli także nauczyciele i wychowawcy uczestniczący w Ogólnopolskiej Pieszej Pielgrzymce „Warsztaty w Drodze”. Tu oprócz wędrówki i modlitwy było sporo wykładów m.in. o inspirujących i dziś metodach wychowawczych św. Jana Bosko czy misji chrześcijanina w świecie. Nie zabrakło też dyskusji o szkole, modlitwy za szkolne środowiska.
Dla pątników z Warmii pielgrzymka była dla powrotem do korzeni, w drodze ponawiali przyrzeczenia chrztu świętego w 1060 rocznicę Chrztu Polski. Rekolekcje w drodze były dla nich przygotowaniem do jubileuszu 150 lat objawień Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, który obchodzić będą w przyszłym roku
Do Częstochowy dotarli pątnicy z Kaszub, Gdańska i Gdyni, którzy mieli do pokonania jedne z najdłuższych tras pielgrzymkowych w Polsce. Na jasnogórskich błoniach powitał ich bp Piotr Przyborek. Przewodniczący Rady ds. Turystyki i Pielgrzymek , podkreślił, że główną motywacją pątników jest chęć pogłębienia relacji z Bogiem oraz potrzeba doświadczenia autentycznej wspólnoty, której często brakuje w codziennym życiu.
Kaszubi trasę wydłużyli. Zamiast 19 dni, będą szli 21. Z okazji jubileuszu 45-lecia pielgrzymki pątnicy udadzą się również do sanktuarium w Piekarach Śląskich.
40 lat minęło…Pieszej Pielgrzymce Białostockiej. Dziś weszli do Jasnogórskiej Ziemi Obiecanej. Pielgrzymowali w duchu wdzięczności za tysiące przebytych kilometrów, nawrócenia, nowe powołania i małżeństwa, których początki wiązały się z pątniczym szlakiem i z wielkim wołaniem o pokój dla naszego regionu i świata. Przesłaniem pielgrzymki było: „Pokój i dobro. Razem do Matki”. Dotarło 350 pątników, pokonując 490 km. Jak metropolita białostocki, abp Józef Guzdek pokój zaczyna się od przemiany pojedynczego człowieka. Z nadzieją mówił o pielgrzymach, by stawali się ambasadorami pokoju, życzliwości przede wszystkim w domach, w rodzinach, miejscach pracy, środowiskach życia. Abp Guzdek zachęcił także do modlitwy za ofiary współczesnych konfliktów, wspominając m.in. wojnę w Ukrainie i sytuację w Strefie Gazy.
Dotarła 48. Piesza Pielgrzymka Młodzieży i Rodzin Różnych Dróg i Kultur. Niektórzy mówili: „jesteśmy takim Kościołem drogowym”, w którym jest miejsce na nasze historie kryzysów, ale i dźwigania się z nich, wiarę „oczywistą” i wiarę poszukująca, a także jej brak. „Weź ze sobą, człowieku, śpiwór i namiot, łychę i michę i odpuść sobie śmieci – to wciąż aktualna zachęta, którą realizuje w drodze wielu poszukujących Boga, sensu, relacji. o roku wychodzą z innego miejsca, nie prowadzą zapisów, zawsze niosą ten sam obraz - z jednej strony Jezus Miłosierny, z drugiej Matka Boża Jasnogórska. W tym roku wyszli 1 sierpnia z Dolnego Śląska z Jaczowa. Pielgrzymowali pod hasłem: „Tajemnica Cudu Eucharystycznego”.
– Budujemy wspólnotę nie tylko przez 11 dni pielgrzymowania, ale przez cały rok – mówili pątnicy z 48. Pieszej Pielgrzymki Diecezji Toruńskiej. W grupie brązowej pielgrzymowały również osoby z niepełnosprawnościami wraz z wolontariuszami, którzy im pomagają. Biskup toruński Arkadiusz Okroj, przyznał, że kiedy grupa brązowa dotarła na Jasną Górę, był to bardzo wzruszający moment. – To jest obraz Kościoła, w którym krąży dobro. Teraz czujemy, że to wszystko do tego zmierzało – dodał biskup. owarzyszyło im hasło „Uczeń Eucharystii – misjonarz niosący pomoc Ojcu Świętemu”. W tym roku została uruchomiona specjalna aplikacja na telefon o nazwie PPTD. Miała ona na celu pomóc osobom, które nie mogły wziąć udziału w rekolekcjach w drodze, a także samym pątnikom.
Mirosława Szymusik




