
Łączy ich pasja do sportu, miłość do Matki Najświętszej i wspólny cel - Jasna Góra. Dziś do sanktuarium dotarły: Biegowa Pielgrzymka Sztafetowa z Łowicza i Rowerowa Pielgrzymka Głogowska. Pielgrzymi pokonali setki kilometrów, aby pokłonić się przed Obliczem Maryi i dać świadectwo wiary. Rekolekcje w drodze były dla nich czasem umocnienia i bycia we wspólnocie.
W 24 godziny biegiem do Maryi
330 km w 24 godziny pokonali uczestnicy 11. Biegowej Pielgrzymki Sztafetowej z Łowicza na Jasną Górę. Jej uczestnicy to funkcjonariusze służby więziennej, strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, a także pasjonaci sportu. W tym roku do Matki Bożej przybyli z wdzięcznością za otrzymane łaski.
- Bieganie jest czymś wspaniałym, buduje przyjaźnie. To męczące wyzwanie takie rekolekcje w drodze, niektórzy z nas pokonali ok. 80 kilometrów, ale jest to wyzwanie, które podejmujemy dla szczytnego celu – wyjaśniał brygadier Arkadiusz Makowski, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej. Strażak podjął trud w intencji swojej rodziny, bliskich i o spokój.
Uczestnikom Biegowej Pielgrzymki Sztafetowej z Łowicza na Jasną Górę od kilku lat towarzyszą też wspólne intencje. Podejmowali trud np. dla małej Neli, która cierpi na mózgowe porażenie dziecięce, prosili także o uzdrowienie dla swojego kolegi, funkcjonariusza. W tym roku towarzyszy im wdzięczność za piękne owoce pielgrzymowania. - Modliliśmy się w intencji naszego kolegi, który poważnie zachorował i chyba nasz trud mu pomógł, ponieważ dziś jest zdrowy. Biegliśmy także w intencji braci, którzy chorują na dystrofię mięśniową, o zdrowie dla nich i aby udało się uzbierać pieniądze na terapię genową, i to też się udało. Dziś towarzyszy nam wdzięczność, każdy z nas ma za co dziękować i o co prosić - cieszył się Ernest Polit, emerytowany funkcjonariusz Zakładu Karnego w Łowiczu i pomysłodawca tej pielgrzymki. Podkreślił, że rekolekcje w drodze są świadectwem wiary.
Joanna Wyszogrodzka z Zakładu Karnego w Łowiczu zauważyła, że choć pielgrzymka biegowa jest dużym wysiłkiem fizycznym, to w ich grupie nie ma presji, każdy biegnie tyle i może, bo liczy się cel, którym jest Jasna Góra.
Zwieńczeniem biegowej pielgrzymki była Msza św. w Kaplicy Matki Bożej. Do jasnogórskiego sanktuarium przybyło 28 pielgrzymów.
XV Rowerowa Pielgrzymka Głogowska
W tym roku „dołożyli sobie kilometrów”. Cykliści XV Rowerowej Pielgrzymki Głogowskiej dotarli na Jasną Górę. Każdej grupie towarzyszyli święci np. Matka Boża Bolesna czy św. Rita. W tym roku, aby podziękować za kilkanaście lat pielgrzymowania, cykliści wyruszą z jasnogórskiego sanktuarium do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.
- Zawsze naszym celem jest Jasna Góra, ale każdego roku zmieniamy trasę i odwiedzamy nowe sanktuaria. Każda grupa pielgrzymki podejmuje trasę z innym świętym np. ze św. Ritą, Matką Bożą Bolesną czy Matką Bożą Babimojską - powiedział Marcin Malak, koordynator pielgrzymki. Dodał, że przed laty cykliści wyruszali tylko z Głogowa, a dziś dołączają do nich także pasjonaci takiej formy pielgrzymowania z innych miejscowości.
Andrzej z tą pielgrzymką jest związany od samego początku jej istnienia. Jak zaznaczał, gdy wjeżdża na Jasną Górę łzy, napływają mu do oczy i czuje wielką radość. Zapewniał, że od poniedziałku rozpoczyna przygotowania do kolejnej pielgrzymki.
Tomasz i Renata Dziurla opowiadali, że kiedyś pielgrzymowali pieszo z Wrocławia na Jasną Górę, a od dwóch lat przyjeżdżają na rowerach. – Jest łatwiej, szybciej i dzięki tej formie także można odpocząć. Przyjeżdżamy do Maryi, która dodaje sił, otuchy i wysłuchuje naszych próśb – mówiło małżeństwo. Dodali, że w tym roku przywieźli intencje znajomych i bliskich. Proszą m.in. o dar potomstwa dla przyjaciół. - Mamy doświadczenie z pielgrzymek, że Maryja wysłuchuje próśb. Wiara jest naszą siłą – zaznaczała cyklistka.
Jakub, koordynator Rowerowej Pielgrzymki Głogowskiej zwrócił uwagę, że w tym roku część pielgrzymów wyruszyła np. ze Świebodzina i z Zielonej Góry, aby połączyć się przy głogowskim sanktuarium i wspólnie ruszyć w stronę Jasnej Góry. Jak mówił z uśmiechem, w tym roku udało im się uniknąć upałów i ulewnych deszczy. – „Była idealna pogoda na rower”.
Na Jasną Górę w XV Rowerowej Pielgrzymce Głogowskiej przybyło 170 cyklistów.
Bareła-Gawenda Maria