
- Wszystkiego najlepszego! Ojcze Święty, kochamy cię i dziękujemy za twoje przesłanie pokoju dla świata! Dziękujemy za twoją inkluzywność i otwartość na ludzi bez względu na język jakim mówią, ich pochodzenie i kolor skóry, tak jak chce tego Bóg.– mówią; dziś AMERYKAŃSKI DZIEŃ na Jasnej Górze. Przybyło ponad 2,5 tysiąca osób z różnych miejsc w USA.
Łączy ich miejsce zatrudnienia, duża korporacja. Wśród przybyłych są niewierzący, którzy przyjazd na Jasną Górę traktują jako doroczną wycieczkę organizowana przez ich firmę. Są jednak i katolicy, dla nich możliwość modlitwy w Kaplicy Matki Bożej jest wielką radością.
Damtew Ayele mieszka w Stanach Zjednoczonych, ale pochodzi z Etiopii. Podkreślał jak ważne dla niego jest przesłanie pokoju, jakie głosi papież Leon XIV. Wyraził nadzieję, że głowa Kościoła będzie wsparciem dla młodego pokolenia w drodze do Chrystusa. – On zbliża młodych ludzi o Jezusa i Maryi. Jesteśmy też zachwyceni, że mamy papieża Amerykanina – powiedział. Jako ortodoksyjny katolik przyznał, że zazdrości nam jednej rzeczy, mianowicie tego, że Maryja jest ogłoszona Królową Polski. Podkreślał bogactwo duchowe Polski i wyrażał nadzieję, że będzie ona rosła w potęgę.
Yamila na Jasną Górę przyjechała z mamą. Młoda kobieta przyznała, że to, co ceni sobie w pontyfikacie papieża Leona XIV, to jego otwartość na ludzi bez względu na pochodzenie czy język. - Jestem wdzięczna, że papież jest tak inkluzywny i otwarty, jak chce tego Bóg – powiedziała podkreślając swój dla niego szacunek. Zauważyła też, że zaprasza on ludzi do praktykowanie Słowa Bożego
Brandon choć jest niewierzący, na Jasną Górę przyjechał przepełniony ciekawością, ponieważ wcześniej nie słyszał o tym miejscu. To, co przykuło jego uwagę, to ogrom historii związany z tym miejscem, ale też liczba pielgrzymów, których widział „kręcących” się po Sanktuarium. Z entuzjazmem czeka na możliwość spojrzenia w oczy Maryi w jasnogórskiej Ikonie i jest otwarty na przemianę z odwiedzającego Jasną Górę w pielgrzyma.
Pauline jest katoliczką. W pielgrzymce towarzyszy jej córka. Wczoraj obie modliły się podczas Mszy św. sprawowanej w lokalnym kościele niedaleko ich hotelu. Już wczoraj kapłan przypominał o dzisiejszych urodzinach Głowy Kościoła, dlatego ich modlitwa za papież trwa już od poprzedniego dnia. Pauline życzyła Leonowi XIV wszystkiego, co najlepsze.
W ostatnich latach Amerykanie są grupą, która, zaraz po Polakach, najliczniej odwiedza Jasną Górę. Dziś poznawali historię Sanktuarium, oglądając film i słuchając prelekcji. Był też czas na zwiedzanie i modlitwę w Kaplicy Matki Bożej.
Maria Kopacka-Fornal