
W 80. rocznicę Aktu poświęcenia Narodu Polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi abp Wacław Depo podkreślał, że zarówno akt kard. A. Hlonda, jak i zawierzenia Prymasa S. Wyszyńskiego i Jana Pawła II nie mogą być tylko odczytywane jako zapis przeszłości, bo zawierzenie Maryi ma zawsze konkretne oblicze codzienności. Metropolita częstochowski przewodniczył na Jasnej Górze Mszy św. odpustowej w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny.
Suma odpustowa celebrowana była z udziałem częstochowskiej Kapituły Archikatedralnej, obchodzącej tego dnia swoje święto patronalne i 75. rocznicę powołania. W obchody święta wpisało się też ogólnopolskie spotkanie modlitewne Żywego Różańca połączone z odnowieniem Aktu poświęcenia Narodu Polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi w 80. jego rocznicę. To jednocześnie druga stacja diecezjalna jubileuszu 200-lecia Żywego Różańca. Tradycyjnie zostało pobłogosławione ziarno pod zasiew. W tradycji polskiej święto Narodzenia Matki Bożej nazywane jest też Siewną. Uroczystości odpustowe potrwają do wieczora.
Dzisiejsze święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny to jeden z ważniejszych odpustów na Jasnej Górze i najstarszych. Bazylika jest pod wezwaniem Narodzenia Maryi. Tego dnia wspominana jest pierwsza papieska koronacja Cudownego Obrazu Matki Bożej z 1717 r., a także 80. rocznica oddania Polski Niepokalanemu Sercu Maryi z 1946 r., której dokonał Episkopat Polski pod przewodnictwem Prymasa Augusta Hlonda. Ten akt został dziś uroczyście ponowiony.
W słowie powitania przeor Jasnej Góry o. Grzegorz Prus przypomniał o 80-tej rocznicy poświęcenia Polski Niepokalanemu Sercu Maryi z 8 września 1946 roku. Zachęcał, by i dziś w sercu Bożej Matki odnajdywać opiekę i program życia uczyć się od Niej żyć, pełniąc wolę Boga. Nawiązując do obchodzonego jubileuszu 200-lecia Żywego Różańca, życzył, by modlitwa różańcowa, zanoszona codziennie w intencji Ojczyzny, Kościoła i przemiany ludzkich serc, stała się siłą i jednością Polaków. W święto nazywane w polskiej tradycji świętem Matki Bożej Siewnej Przeor prosił za polskimi rolnikami o Boże błogosławieństwo. - I pamiętajmy o tym pięknym zwyczaju, żeby poświęcać ziarno na zasiew w naszych parafiach i w naszych gospodarstwach – zachęcał o. Prus.
Przywołując w homilii wydarzenia z 8 września 1946 roku, akt oddania Narodu Polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi w okolicznościach nasuwającej się nocy reżimu komunistycznego, abp Depo podkreślał, że zarówno akt kard. Hlonda, jak i późniejsze zawierzenia Prymasa Wyszyńskiego i papieża Jana Pawła II nie mogą być tylko odczytywane tylko jako zapis przeszłości. - One muszą być żywym, osobowym zawierzeniem przez każdego z nas i przez cały naród na miłość Boga – mówił abp Depo i wskazał, że ich owocem ma być codzienne życie, wierność łasce Bożej. Zdaniem metropolity częstochowskiego złożone zawierzenie ma stawać się wyzwaniem dla naszych sumień przez codzienną modlitwę różańcową, poprzez praktykę spowiedzi i Komunii świętej, praktykę pierwszych sobót miesiąca i odwagę oddawania siebie i naszych rodzin Niepokalanemu Sercu Maryi i całej naszej przyszłości.
W homilii abp Depo mówił też, że dziś najczęściej o wierze Polaków chce się mówić w kategoriach przeszłości, do czego przyczyniły się komunistyczna propaganda ateistyczna a teraz „przyśpieszony kurs pełzającej apostazji”, a wobec procesów zeświecczenia i pokus zwątpienia w obecność Boga, trudniej jest być człowiekiem zawierzenia na wzór Maryi. - Ale powiedzmy wprost, Maryjna droga ku Chrystusowi nigdy nie była łatwa. Począwszy od Nazaretu aż po Kalwarię – mówił metropolita częstochowski, podkreślając jednocześnie, że ta droga maryjnego zawierzenia nie była nigdy łatwa także łatwa w obliczu zawirowań i dramatów historii polskiego narodu.
Przypomniał nauczanie św. Jana Pawła II, który wskazywał, że Chrystusa nie można zrozumieć człowieka, nie można Go zatem wyłączać z dziejów człowieka w jakimkolwiek miejscu na ziemi, nie można też bez Chrystusa zrozumieć dziejów Polski. Wyjaśniał, że „jeśli w Chrystusie Bóg wszedł w ten świat przez posłuszeństwo wiary Maryi, to nie ma podstaw wieczna niepewność czy Bóg istnieje i czy życie i świat mają sens i jakąś drogę. Bo to Chrystus stał się dla nas drogą do Boga”. To – zdaniem kaznodziei jest prawda, która niepokoi, ale i staje się zadaniem.
- A ci, którzy nie uznają Chrystusa i Jego Matki, albo się Go wstydzą, niech się nie lękają, bo Polska będzie wierna Chrystusowi i Jego Matce. Będzie wtedy w niej z pewnością więcej prawdy, moralności i sprawiedliwości społecznej, a tym samym więcej miłości i nadziei dla wszystkich – powiedział abp Depo.
Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny to w Zakonie Paulinów tradycyjnie dzień pierwszej profesji zakonnej, czyli złożenia ślubów czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Odbywa się to w Leśniowie, gdzie znajduje się pauliński nowicjat. Natomiast na Jasnej Górze klerycy odnawiają czasowe śluby. Jak sami podkreślają, częstochowskie Sanktuarium stało się ich domem, a Maryja, jako Mama, jest patronką ich powołania. Brat Franciszek swoje powołanie odkrywał na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej, tu poznał paulinów. Klerycy ponowienie przyrzeczeń składają na ręce prefekta. W tym roku po raz pierwszy jest nim o. Paweł Jaskot. Wyjaśnił, że nie tylko klerycy uczą się od niego, on sam także od nich czerpie, a kluczem do najwłaściwszych relacji jest podążanie ścieżką Maryi, która uczy miłości i pokory. Zaznaczył, że nie należy być twardym przełożonym, lecz w pierwszej kolejności współbratem, który potrafi słuchać.
A za 25 lat swoich pierwszych ślubów zakonnych dziś na Jasnej Górze dziękowało pięciu paulinów. Wśród jubilatów są: o. Tomasz Chmielewski, o. Dawid Kołodziejczyk, o. Arseniusz Jurak, o. Grzegorz Zakrzewski, o. Dariusz Laskowski.
Uroczystości odpustowe ku czci Narodzenia Najświętszej Maryi Panny potrwają do wieczora. O 18.30 odbędzie się procesja eucharystyczna
Mirosława Szymusik