
Kościół wzbogacił się dziś o 7 nowych kapłanów – na Jasnej Górze odbyły się święcenia prezbiteratu. Paulińskim diakonom sakramentu udzielił abp Andrzej Przybylski, metropolita katowicki. Wśród nich jest 4 Polaków, Kameruńczyk, Słowak i Białorusin.
W homilii abp Przybylski wyjaśniał neoprezbiterom, że „kapłan dla miłości Boga, dla miłości braci, jako przyjaciel Jezusa ma stawać się nowym stworzeniem”, nigdy nie może być tamą dla Bożej miłości. Wyjaśniając co znaczy być nowym stworzeniem podkreślał, że znaczy to być narzędziem Bożej łaski. - I mają wykonywać posłannictwo już nie swoje. Nie będą głosić siebie. Nie będą głosić swoich mądrości. Nie będą imponować ludziom swoimi talentami ludzkimi. Ale narodzi się w nich nowa moc, moc od Pana - mówił kaznodzieja. Zachęcał, aby uczyli się od św. Pawła Pierwszego Pustelnika modlitwy, relacji z Bogiem, bo bez tego „nie da się być Jego dobrym narzędziem.”
- Pośród tych różnych zajęć, ewangelizacji, mnóstwa spraw i aktywności, szukajcie i walczcie o kawałek pustyni – prosił abp Przybylski i wskazał też na kolejna lekcję Świętego Pustelnika, czyli lekcję ascezy, pokornego, ubogiego życia bez szukania siebie, porównywania się z innymi.
Przypominając założyciela Zakonu bł. Euzebiusza, który rozproszonych, żyjących osobno pustelników połączył w jeden zakon, jak pojedyncze rozproszone płomyki ognia w strumień światła ze swojej wizji, abp Przybylski mówił do młodych kapłanów, że dziś właśnie oni dołączyli do tego strumienia światła w zakonie i Kościele. - To nie jest tylko światło dla świetności zakonu. To nie jest tylko światło, które sprawi, że nie zgasną paulini w świecie i w Polsce, ale macie być światłem Chrystusa jako zakon i jako Kościół – powiedział metropolita katowicki. - Patrzcie codziennie w światło Chrystusa, a Ono was przemieni, a Ono wypali wszystkie wasze problemy, ograniczenia, bezradności i zobaczycie jak patrząc na to światło, będziecie się stawać światłem Chrystusa w świecie, światłem w strumieniu łaski, którą jest Zakon Paulinów – prosił nowo wyświęconych kapłanów abp Przybylski. I przekonywał, że jako Chrystusowi kapłani, będą dawać światu to, czego on dziś najbardziej potrzebuje – Miłość Boga.
O. Marcin Chlebosz postrzega siebie jako narzędzie w rękach Boga, które ma dawać ludziom Jezusa czy to w konfesjonale czy to w Eucharystii. Choć odczuwa pewien lęk, czy na pewno jest godny tej roli, to jednak pokłada zaufanie w Panu Bogu. – To nie zależy ode mnie; ja mam być gotowy, a Duch Święty będzie działał we mnie, jeśli będę otwarty na Jego działanie, to On będzie mnie prowadził – powiedział, dodając z uśmiechem, że czasem może będzie odczuwać niechęć do podążania w danym kierunku, ale zawsze pójdzie w wyznaczonym przez Pana kierunku. O. Marcin przyznał też, że wiele zyskał dzięki rekolekcjom, które poprzedzały dzisiejszą uroczystość.
Również o. Mateusz Konkol podkreślił rolę tych rekolekcji, dzięki którym zyskał wewnętrzny spokój i umocnienie. Dziś może czerpać radość z Sakramentu Kapłaństwa jaki przyjmuje. Emocje te wzmacnia także fakt, że towarzyszą mu najbliżsi jego formatorzy, począwszy od rodziców, aż po tych, którzy towarzyszyli im przez ostatnie lata. Także miejsce Mszy św. prymicyjnej, Kaplica Matki Bożej na Jasnej Górze, jest dla niego wyjątkowe. – W tym miejscu wszyscy wzrastaliśmy i odprawić Msze św. „u Matki Bożej” to będzie coś wyjątkowego – wyjaśnił.
O. Lukáš Bičej zapytany o swoje oczekiwania związane z nową drogą życiową, z uśmiechem przyznał, że człowiek może mieć oczekiwania, ale Pan Bóg wszystko poukłada po swojemu. – Najlepiej czekać na niespodziankę od Pana Boga – powiedział. Jedyne czego chce być pewny to wierność Ojcu i „Totus Tuus” Matce Bożej.
Na zakończenie Mszy św. Generał Zakonu Paulinów, o. Beniamin Bąkowski dziękował arcybiskupowi za jego ojcowską modlitwę. Przypomniał, że właśnie modlitwa stoi za każdym powołaniem. Nowo wyświęconym ojcom przypomniał, że rozpoczynają zarówno piękną, jaki i niezwykłą drogę związaną ze sprawowaniem sakramentów i posługą kapłańską. – Czasem będziecie też odpowiadać na bardzo trudne pytania podczas spowiedzi i katechez – powiedział generał, życząc jednocześnie neoprezbiterom radości płynącej z otrzymanego Sakramentu Kapłaństwa, by nie zabrakło im „uśmiechu, pogody ducha i odwagi w codziennym posługiwaniu”. – Niech ludzie patrzą na was i widzą kapłanów blisko człowieka, ale przede wszystkim blisko Chrystusa – życzył neoprezbbiterom. Przestrzegł by byli gotowi na wyzwania jakie stoją przed nimi, związane z posługą kapłańska i zakonną i pouczył by pamiętali o złożonej dzisiaj przysiędze. Generał Zakonu wręczył także ojcom dekrety kierujące ich do posługi w różnych częściach świata. O. Julius-Mary Penn Teneng posłany został do rodzinnego Kamerunu. O. Marcin Chlebosz skierowany został na Bachledówkę. O. Włodzimierz Łopuch także pozostanie w Polsce, w Świdnicy. O. Mateusz Konkol posługiwać będzie w Toruniu. O. Waldemar Kułaga posłany został „za wielką wodę” do prowincji amerykańskiej. O. Szymon Banach pojedzie do Skórzewa, a o. Lukáš Bičej powróci na rodzinną Słowację.
Mirosława Szymusik, Maria Kopacka-Fornal



