
„Pokój mój daję wam” pod tym hasłem na Jasnej Górze trwa 51. Kongregacja Odpowiedzialnych Ruchu Światło-Życie. W spotkaniu biorą udział odpowiedzialni za poszczególne gałęzie formacyjne i diakonie. Założycielem Ruchu jest Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki, który w pracy duszpasterskiej widział potrzebę formowania dojrzałych chrześcijan i budowania wspólnoty Kościoła.
- Ruch Światło-Życie ma swój program formacyjny oparty o wymiar katechumenalny w Kościele. Całą formację, począwszy od ewangelizacji, przez różne wymiary pogłębiania wiary, aż po zachętę do zaangażowania się w służbę Kościołowi i społeczeństwu – przypomniał ks. Marek Sędek. Moderator generalny Ruchu Światło-Życie zauważył, że Kongregacja Odpowiedzialnych jest świętem Ruchu, spotkaniem oazowiczów z Polski i z zagranicy. Każdego roku wybierane jest też hasło przewodnie, w tym roku jest to: ”Pokój mój daję wam”. Jak wyjaśniał nie chodzi o nawoływanie do pokoju w sensie politycznym, ale uwrażliwianie, że pokój zaczyna się w sercu każdego człowieka i zawsze pochodzi od Jezusa. Moderator generalny zapowiedział, że od przyszłego roku Ruch Światło-Życie rozpocznie przygotowania do Wielkiego Jubileuszu Odkupienia, który przypada w 2033 roku.
Ks. Marek Sędek zwrócił uwagę, że w dniu rozpoczęcia kongregacji przypadła 39. rocznica śmierci ich założyciela ks. Franciszka Blachnickiego, który mówił o Akcie zawierzenia Maryi jako swoistym akcie tożsamości Ruchu Światło-Życie. - On uczył nas, że jest to dzieło Niepokalanej. Zawsze mówił o Akcie Zawierzenia jako akcie konstytutywnym, wyrażającym tożsamość całego Ruchu. Od czasów księdza Blachnickiego tutaj w Częstochowie, u stóp Matki Bożej Jasnogórskiej, potwierdzamy zawierzenie - powiedział moderator.
Na Jasnej Górze sobota i niedziela to główne dni Kongregacji Odpowiedzialnych Ruchu Światło-Życie. W programie ich spotkania znalazły się m.in. Msze św., Nieszpory, Apel Jasnogórski i liczne konferencje poruszające tematykę pokoju.
Jedną z konferencji dla uczestników 51. Kongregacji Odpowiedzialny Ruchu Światło-Życie wygłosił ks. Piotr Żelazko. Wikariusz patriarchalny wspólnoty katolików języka hebrajskiego w Izraelu w rozmowie zwrócił uwagę, że w momencie, kiedy ma mówić o pokoju, to właśnie trwa atak wojsk Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran. – Jest to atak prewencyjny wyprzedzający uderzenie Iranu. Bardzo się martwię o swoich parafian. W Izraelu mamy siedem parafii i oni wszyscy są teraz w stanie gotowości. Ja niestety nie mogę do nich wrócić, ponieważ zamknięto przestrzeń powietrzną – mówił ks. Żelazko. Zwrócił się do wszystkich, aby nie ustawali w modlitwie w intencji pokoju na Bliskim Wschodzie. Dodał, że najbardziej dramatycznym czasem był dla chrześcijan w Jerozolimie czerwiec, kiedy doszło do pierwszej wojny z Iranem. – Trwała ona 12 dni, było kilka alarmów dziennie, co noc schodziliśmy do schronów i obawiam się, że teraz będzie podobnie – mówił. Zwrócił uwagę, że „w Izraelu życie jest silniejsze od śmierci” i podkreślił, że tamtejsze wspólnoty nadzieję na pokój pokładają w Bogu.
W sanktuarium uczestnikom towarzyszy bp Krzysztof Włodarczyk. Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Ruchu Światło-Życie w rozmowie z @JasnaGóraNews także w kontekście hasła, które przyświeca uczestnikom „Pokój mój daję wam” zachęcał do żarliwej modlitwy o pokój tam, gdzie trwają wojny. -Prośmy, aby ten zewnętrzny pokój był przywrócony, żeby niewinni ludzie mogli spokojnie żyć. Wierzymy, że Jezus przyjdzie do ludzkich serc i przyniesie pokój i nadzieję - mówił delegat.
Krzysztof Jankowiak Odpowiedzialny za Centralną Diakonię Misyjną Ruchu Światło-Życie zwrócił uwagę, że Ruch stale się rozwija także poza granicami Polski. Jak wymieniał, oazy działają m.in. w Brazylii, Kenii, Tanzanii, Chinach czy w Stanach Zjednoczonych. – Nasza diakonia odpowiedzialna jest właśnie za rozwój w odległych krajach. Prowadzimy rekolekcje, wspieramy tamtejszy Kościół i wyjeżdżamy na misje. W najbliższych miesiącach animatorzy pojadą na Filipiny, aby tam ewangelizować i pomóc tamtejszym ludziom się rozwinąć – mówił Jankowiak.
Dla Zuzy Hodur z arch. krakowskiej Ruch Światło-Życie jest nieustannym wzrastaniem w wierze, ale także wzrastaniem w relacjach z drugim człowiekiem. – W Ruchu uczę się podchodzić do bliźnich z miłością i tą miłością żyć – mówiła.
Marek Nackowski z Centralnej Diakoni Komunikowania Społecznego w Ruchu Światło-Życie zwrócił uwagę, że Kongregacja Odpowiedzialnych pozwala im także wymieniać się doświadczeniami i pomysłami co można zmienić w oazach, ale także pozwala im doświadczyć wspólny. - To także stałe zgłębianie duchowości naszego założyciela. Cały czas odkrywamy co mówił o pokoju, o charyzmacie całego Kościoła, który ma się odnawiać w duchu Chrystusa i o potrzebie budowania wspólnoty opartej na Chrystusie – wyjaśniał Nackowski.
Twórcą oazy, założycielem Ruchu i pierwszym moderatorem krajowym był Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki. Ruch Światło-Życie jest jednym z ruchów odnowy Kościoła według nauczania Soboru Watykańskiego II. Gromadzi ludzi różnego wieku i powołania: młodzież, dzieci, dorosłych, jak również kapłanów, zakonników, zakonnice, członków instytutów świeckich oraz rodziny w gałęzi rodzinnej, jaką jest Domowy Kościół. Poprzez odpowiednią dla każdej z tych grup formację Ruch Światło-Życie wychowuje dojrzałych chrześcijan i służy odnowie Kościoła przez przekształcanie parafii we wspólnoty wspólnot.
W poniedziałek, 2 marca, na Jasnej Górze odbędzie się Kolegium Moderatorów, czyli kapłanów diecezjalnych i zakonnych odpowiedzialnych za ruch oazowy.
Maria Bareła-Gawenda