
Na Jasnej Górze trwa 38. Pielgrzymka Kupiectwa. Jej uczestnicy dziękują Maryi, że mogą żyć i pracować w kraju, w którym panuje pokój. Podkreślają swoje przywiązanie do tradycji i zapewniają, że ich forma działalności nie przeminie.
- Ludzie będą wracać do tradycyjnego handlu – powiedział Tadeusz Zagórski, prezes Zarządu Naczelnej Rady Zrzeszeń Handlu i Usług w Warszawie. Wyjaśnił, że choć dzisiaj 75% udziałów w rynku ogólnopolskim stanowią udziały sklepów wielkopowierzchniowych, to kupiectwo przetrwa, ponieważ ono „było, jest i będzie”. Istotę tej formy handlu stanowi bezpośredni kontakt z klientem, pozwalający poznać go, niejednokrotnie także z imienia. Przypomniał o tak zwanej sprzedaży „na zeszyt”, która nie ma prawa istnienia w przypadku sieciowych marketów. Z uśmiechem przyznał także, że tradycyjne formy sprzedaży nie wprowadzą kas samoobsługowych. Dodał także, że w jego ocenie forma kupiectwa jaką prezentują uczestnicy pielgrzymki będzie się rozwijać.
Ghassib Kronfly, wiceprezes zarządu Naczelnej Rady Zrzeszeń Handlu i Usług, zauważył jednak, że dzisiejsza rzeczywistość przynosi także trudności i wyzwania. - Tak super to nie jest – powiedział nawiązując do ostatnich zmian i wymogów jakie postawiono handlarzom. Wymienił tu obowiązek przesyłania faktur „przez system”, a także nakaz ważenia towaru zarówno przed i jak i po zakończeniu sprzedaży. Zapewnił jednak, że Naczelna Rada ma w tej sprawie swoje zdanie, podjęła już próbę kontaktu z Ministerstwem i będzie kontynuować dyskusje i negocjacje. – Mam nadzieję, że poradzimy sobie z tym problemem – podkreślił.
Wiesław Milewczyk, reprezentant Zrzeszenia z Wejherowa, zauważył, że jak każda dziedzina życia, także kupiectwo ewoluuje. Przyznał, że przedstawiciele młodszego pokolenia w dużej mierze korzystają z Internetu. Jednocześnie zauważył, że dzisiaj kupcy są także usługodawcami, dlatego niezbędny w ich przypadku jest kontakt osobisty z klientem. – Dalej prowadzimy swoje biura i jesteśmy z ludźmi – powiedział zapewniając, że tradycja ta długo jeszcze nie zaniknie.
Mszy św. dla zgromadzonych pielgrzymów przewodniczył o. Dariusz Szuba, paulin. - Gdyby naród polski nie miał Matki Bożej z Jasnej Góry, to jakim byłby narodem? – pytał o. Szuba, przypominając jak ważna jest wiara i przekonanie, że Bóg jest i możemy się mu zawierzać przez wstawiennictwo Maryi.
Pierwsza pielgrzymka kupiectwa polskiego odbyła się tuż przed II wojną światową w 1938 r. Później wojna i czasy powojenne nie sprzyjały rozwojowi handlu prywatnego. Dopiero w 1990 r. podjęto inicjatywę kontynuowania spotkań.
Maria Kopacka-Fornal



