Biuro Prasowe Jasnej Góry – 29. Pielgrzymka Rodzin Ruchu Nazaretańskich

29. Pielgrzymka Rodzin Ruchu Nazaretańskich

„Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty” słowa zaczerpnięte z Pierwszego Listu św. Piotra są hasłem XXIX Pielgrzymki Ruchu Rodzin Nazaretańskich. W wigilię Niedzieli Miłosierdzia Bożego na Jasną Górę przybyli członkowie i sympatycy tego maryjnego Ruchu. Spotkanie jest czasem formacji i zbliżenia się do Matki Bożej. W tym roku zanoszone są prośby, aby Maryja rozpaliła w członkach Ruchu potrzebę służby bliźnim.

- Charyzmatem naszego ruchu jest Miłosierdzie. Otrzymujemy je w sposób szczególny przez wstawiennictwo Matki Bożej, ale także dziś święci mówią do nas, że aby dostąpić miłosierdzia, trzeba być miłosiernym dla innych. I to jest ważne przesłanie: abyśmy otworzyli swoje serca na ludzi, którzy są wokół nas - powiedział ks. Dariusz Kowalczyk. Krajowy Moderator Ruchu Rodzin Nazaretańskich zwrócił uwagę, że w ostatnich miesiącach członkowie podjęli inicjatywę rekolekcji maryjnych przygotowujących do złożenia aktu oddania Matce Bożej. Jak zaznaczył Królowa Polski przyciąga rzeszę wiernych. - Ona bardzo pociąga. To jest znak czasu, że nasza duchowość jest bardzo aktualna, ale też dla Kościoła w Polsce, że to jest droga, którą ludzie dzisiaj chcą podążać i to daje wielką nadzieję, że wiara w Polsce nie zginęła - podkreślił ks. Kowalczyk.

Moderator mówiąc o historii tego maryjnego Ruchu zwrócił uwagę, że powstał on „wokół konfesjonału” ponieważ pierwsi kapłani należący do niego byli m.in. kierownikami duchowymi i spowiednikami. Zauważył, że dziś, gdy autorytet kapłana został zachwiany i jest kult wśród ludzi niezależności i samodzielności to warto pozwolić poprowadzić się Duchowi Świętemu – „abyśmy byli jak łódka na wietrze, w której, kiedy się stawia żagle, to płynie do przodu”. Ks. Dariusz Kowalczyk podkreślił dziś bycie kierownikiem duchowym ma inny wymiar. Jak zaznaczył jest takim towarzyszeniem w rozpoznawaniu przez człowieka jego drogi duchowej, pomocą w przyjściu do Boga i doświadczeniu Jego miłosierdzia.

Na Jasnej Górze w pielgrzymce biorą udział członkowie Ruchu z całej Polski. Dla uczestników żyć duchowością Ruchu Rodzin Nazaretańskich to dążyć do zjednoczenia z Chrystusem przez komunię z Maryją.

Joanna i Mariusz z Mławy 33 lata temu podczas pieszej pielgrzymki na Jasną Górę wzięli ślub, a od 27 lat należą do Ruchu Rodzin Nazaretańskich. - Ten Ruch jest wielkim darem i jesteśmy wdzięczni, że możemy do niego należeć. Jest naszym ratunkiem w trudnych chwilach, a dzięki niemu odczuwamy obecność Matki Bożej - dzieliło się swoim świadectwem małżeństwo. Członkowie opowiadali, że 27 lat temu to „wspólnota odnalazła ich”. - Był taki czas, że przeżywaliśmy kryzys małżeński po urodzeniu pierwszego dziecka i Matka Boża się o nas zatroszczyła. Poznaliśmy kapłana w parafii, który został naszym kierownikiem duchowym i on nas zaprosił na spotkanie Ruchu, później pojechaliśmy z członkami na rekolekcje i tak to się zaczęło – mówili. Zauważyli, że teraz starają się czerpać z tego, co Bóg poprzez wspólnotę im daje i są Mu wdzięczni, że uratował ich małżeństwo i Matce Bożej, że nieustannie się o nich troszczy.

Edwarda Karpienia z Suchowoli zauważyła, że Maryja jest jej bardzo bliska. Przyjeżdża do Królowej Polski, aby podziękować, prosić i wyżalić się. Kobieta do Ruchu należy od 30 lat zaznaczyła, że dzięki niemu jej życie zmieniło się o 180 stopni, ponieważ nauczyła się żyć maryjnym charyzmatem. Jak opowiadała członkowie Ruchu mają cotygodniowe spotkania formacyjne, dzielą się swoimi świadectwami, uczestniczą w Eucharystii, konferencji, nabożeństwach różańcowych i adorują Najświętszy Sakrament.
- Naszym charyzmatem jest droga maryjna. Dzięki temu, że jesteśmy rodziną Nazaretańską możemy trwać przy Matce Bożej. Ona jest naszym przewodnikiem, najkrótszą drogą do Jezusa - podkreślił Jerzy Karpienia z Suchowoli.

Henryka z diec. drohiczyńskiej dodała, że członkowie Ruchu wspierają siebie także w codzienności, a dzięki otrzymywanej formacji jest im łatwiej pokonywać życiowe trudności. – Uczęszczamy na codzienne Eucharystie i dzięki temu, że mogę przyjąć Jezusa i iść z Nim do pracy i domu mogę być lepszym człowiekiem – mówiła.

Maria Chawryluk z Chełmna zauważyła, że Ruch Rodzin Nazareńskich nauczył ją życia sakramentalnego, przybliżył do Boga i wzmocnił wiarę. - Należę do niego od kilkudziesięciu lat. Polecam wszystkim - zachęcała.

Ruch Rodzin Nazaretańskich to maryjny ruch w Kościele, który został założony w 1985 r. w Warszawie, a dziś jest międzynarodowym Ruchem, który w sposób szczególny włącza się w program nowej ewangelizacji. Jego członkowie dążą do budzenia pragnienia świętości w swoich własnych środowiskach. Jednym z głównych celów Ruchu jest ewangelizacja rodziny. Dla członków przewodnikami na tej drodze są święci: św. Józef, św. Maksymilian Kolbe, św. Jan Paweł II, św. Juan Diego, św. Teresa od Dzieciątka Jezus a także św. Faustyna Kowalska.

Maria Bareła-Gawenda

Najnowsze wpisy z Aktualności 2026

Pielgrzymka Rodzin Więźniarek Ravensbrück na Jasną Górę
11 kwietnia 2026, Biuro Prasowe Jasnej Góry, kategorie: Jasna Góra, Pielgrzymki, Ojczyzna , tagi: #Ravensbrück, #pamieć kobiety, #więźniarki

Rodziny więźniarek niemieckiego obozu koncentracyjnego w Ravensbrück pielgrzymowały na Jasną Górę. Kobiety, podczas pobytu w …

29. Pielgrzymka Rodzin Ruchu Nazaretańskich
11 kwietnia 2026, Biuro Prasowe Jasnej Góry, kategorie: Kościół w Polsce, Jasna Góra, Pielgrzymki , tagi: #Maryja, #RuchRodzinNazaretańskich, #charyzmat, #pielgrzymka

„Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty” słowa zaczerpnięte z Pierwszego Listu św. Piotra są hasłem …

Oni odeszli, ale żyją w Bogu i pamięci - 16. rocznica katastrofy smoleńskiej
10 kwietnia 2026, Biuro Prasowe Jasnej Góry, kategorie: Jasna Góra, Ojczyzna , tagi: ##pamięć, ##rocznica

Pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej na Jasnej Górze wciąż jest podtrzymywana i pielęgnowana. W sanktuarium …

Nowy przeor Jasnej Góry: na to miejsce należy patrzeć przede wszystkim od duchowej strony
9 kwietnia 2026, Michał Bortnik

- To oczywiście wielki zaszczyt, ale i przede wszystkim zobowiązanie. O ile zaszczyty się przyjmuje …