
Wasza praca to nie tylko zawód. To powołanie. Nie zatrzymujcie się w zmęczeniu. Nie traćcie nadziei. Nie rezygnujcie z dobra, z działań etycznych– mówił abp Józef Kupny do uczestników 102. Ogólnopolskiej Pielgrzymka Służby Zdrowia.
Odbyła się z udziałem przedstawicieli środowiska medycznego: lekarzy, pielęgniarek, położnych, ratowników, farmaceutów, stomatologów i duszpasterzy. Centralnym jej punktem była Msza św. na Szczycie Jasnogórskim pod przewodnictwem abp. Józefa Kupnego, metropolity wrocławskiego. W homilii arcybiskup przypomniał, że ten kto służy ludziom musi dostrzegać i uznawać ich nieskończoną godność.
- Nie zatrzymujcie się w zmęczeniu. Nie traćcie nadziei. Nie rezygnujcie z dobra. Nie rezygnujcie z działań etycznych. Trzeba pamiętać, że choroba i cierpienie są jakąś niedyspozycją całej osoby. Są, jak to powiedział Jan Paweł II, doświadczeniami, które dotykają nie tylko fizycznego wymiaru człowieka, ale człowieka w jego kompletności i w jego jedności somatyczno-duchowej – mówił abp Kupny.
-Choroba jest czymś więcej niż przypadkiem klinicznym, który można klinicznie opisać. Jest ona zawsze stanem człowieka chorego. Dlatego proszę, starajcie się odnosić do pacjenta zgodnie z tą integralnie ludzką wizją choroby. Starajcie się równolegle z niezbędnymi kompetencjami mieć świadomość wartości i znaczenia, które nadają sens chorobie i czynią każdy pojedynczy przypadek kliniczny ludzkim spotkaniem – zachęcał arcybiskup i zwracał uwagę, że to ludzie służby zdrowia, są na pierwszej linii misji.
- W poczuciu zwykłej bezradności, w napięciach, które codziennie przeżywacie, można też zatrzymać się w miejscu. (…) Można wtedy patrzeć tylko i wyłącznie wzrokiem utkwionym w ziemię, albo uciekać od tych wszystkich problemów. A jednak Chrystus mówi, nie zatrzymujcie się, idźcie dalej. W posłudze drugiemu człowiekowi potrzebne jest światło serca, zdolność widzenia człowieka nie tylko jako przypadku medycznego, ale jako osoby posiadającej swoją godność – mówił metropolita wrocławski. Abp Kupny przypominał o chrześcijańskiej nadziei, którą niosą pracownicy służby zdrowia.
- Wasze nauczanie nie polega na słowach, ale na cierpliwości wobec chorego, szacunku wobec jego godności, obecności przy łóżku cierpiącego oraz decyzjach podejmowanych w sumieniu. Wasze nauczanie polega na miłości. Mimo postępu medycyny, wasza obecność przy chorych jest tak ważna. Bo wy stoicie na granicy życia i śmierci. Nadziei i rozpaczy. Bardzo często na granicy medycyny i etyki – podkreślał abp Józef Kupny.
Przed Eucharystią odczytany został list do uczestników pielgrzymki od prezydenta Karola Nawrockiego. W przesłaniu Prezydent dziękował duszpasterstwu i całemu środowisku medycznemu za codzienne świadectwo wierności ideałom chrześcijańskim i hipokratejskim za niezachwianą wierność powołaniu oraz za kontynuowanie pielgrzymowania. List został odczytany przez minister Beatę Kempę.
Z pielgrzymami modli się bp Romuald Kamiński, przewodniczący Zespołu KEP ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia. Na rozpoczęcie pielgrzymki w rozważaniach podczas Apelu, biskup Kamiński dziękował za dar osób posługujących w służbie zdrowia, i prosił Maryję o orędownictwo dla środowiska medycznego i łaskę dobrego zrozumienia ich powołania.
-Wasza praca to nie tylko zawód. To powołanie, do bycia świadkiem nadziei. Nie jest to zwykły zawód jakich tysiące. Wprawdzie wszystkie są ważne, ale tutaj każdy z nich staje wobec największych i trudnych do zrozumienia tajemnic człowieka, w tym cierpienia, czy nawet świadomości końca życia. Potrzebna jest tutaj szczególna wrażliwość na dar życia. I w Was, drodzy pracownicy służby zdrowia, szczególnie upatrujemy obrońców wielkiego Boskiego daru życia – mówił bp Kamiński.
Pielgrzymka jest okazją do odbudowy sił duchowych, które są niezbędne do codziennej służby medycznej - mówił krajowy duszpasterz Służby Zdrowia, ks. Arkadiusz Zawistowski. - To środowisko potrzebuje wzmocnienia ducha, potrzebuje ewangelicznych treści, ponieważ służba człowiekowi, szczególnie choremu, cierpiącemu, wypala i trzeba wciąż motywacji, żeby nie patrzeć tylko na procedurę, czy na przypadek, ale żeby patrzeć, wciąż widzieć człowieka, któremu trzeba pomóc. Przybywamy Do domu Matki, bo potrzebny nam jest Jej płaszcz łaski, chcemy duchowo się wzmocnić do tej codziennej, służby choremu, cierpiącemu – zwracał uwagę krajowy duszpasterz Służby Zdrowia.
Przedstawiciele środowiska medycznego podkreślali, że pielgrzymka to szczególny czas dla służby zdrowia. - Jesteśmy tutaj co roku, z wielką radością oczekujemy na tę chwilę, na ten moment, kiedy spotykamy się tu z całej Polski, cała służba zdrowia, cała ochrona zdrowia i także przedstawiciele hospicjów z Polski. Możemy po raz kolejny spotkać się przed obrazem Najświętszej Maryi Panny i wspólnie prosić o to, żeby w służbie zdrowia działo się dobrze i żeby pacjent znajdował najważniejsze miejsce w tej opiece – mówiła Anna Kaptacz, prezes Stowarzyszenia Opieki Hospicyjnej Ziemi Częstochowskiej.
Prezes Katolickiego Stowarzyszenia Pielęgniarek i Położnych Polskich, Tadeusz Wadas podkreślił, że pielgrzymka jest prośbą o regenerację sił do tej troski, empatii w stosunku do chorego, do wypełnienia swoich zadań w duchu miłości chrześcijańskich.
-Spotkanie na Jasnej Górze, to jest zjednoczenie środowiska medycznego. Jesteśmy wspólnotą, dla której ważne są te same wartości. Jesteśmy osobami, które rozumieją się bez słów. Ale też piękne jest to, że my w takim miejscu, w takim gronie potrafimy rozmawiać otwarcie o wierze, o swoich potrzebach religijnych podkreślała Lucyna Sochocka, prezes Opolskiego Katolickiego Stowarzyszenia Pielęgniarek i Położnych.
Podczas pielgrzymki został wypowiedziany Akt Zawierzenia Polskiej Służby Zdrowia Matce Bożej. 102. Ogólnopolską Pielgrzymkę Pracowników Służby Zdrowia na Jasną Górę poprzedziły dwudniowe rekolekcje, odbył się również dzień skupienia Sióstr Zakonnych Pielęgniarek i Posługujących Chorym.
Anna Przewoźnik



