
Żyć Eucharystią, ale jak? Podpowiedź znaleźć można podczas kolejnych Jasnogórskich Rekolekcji o Mszy św. Uczestniczą w nich osoby z całej Polski, także z zagranicy np. z Czech czy Austrii. Niektórzy po raz pierwszy, wielu już kolejny raz. Jak podkreślają, rekolekcje pomagają „z widza stać się uczestnikiem”. Rekolekcje o „sekretach” Mszy św. prowadzi już od ponad 3 lat paulin o. Zbigniew Ptak.
Na każdą sesję przyjeżdża od kilkudziesięciu do kilkuset osób. Są i tacy, którzy uczestniczyli w nich nawet kilkanaście razy i więcej. Także teraz, mimo, że wielu miało obawy związane z zimową aurą.
Ani przyjechała ze Suchej Beskidzkiej. W rekolekcjach uczestniczy po raz pierwszy zachęcona przez mamę Irenę. Natomiast z nią przyjechał także 15-letni syn Michał. Jak zapewnia, choć posługuje w czasie Mszy św. jako lektor i jest trochę „bliżej ołtarza” niż inni, to kiedy już pozna się wartość Eucharystii, to nieważne gdzie się jest podczas jej sprawowania, świadomość wydarzenia pozwala wnikać w nie głębiej. Po to też tutaj przyjechał, aby jeszcze więcej dowiedzieć się więcej o „sercu Kościoła”. Babcia Michała Irena przyjechał tu po raz drugi, bo jak twierdzi treść rekolekcji jest tak bogata, że trzeba ją „przepracować”.
Aneta i Paweł Hoffmanowie przyjechali z Trzemeszna. Podczas jesiennej niedzielnej pielgrzymki Aneta i jej córka trafiły na ostatni dzień rekolekcji. Bardzo je zainteresował temat i forma. Kończą się one w niedzielę, kiedy jest specjalny czas na świadectwa zgromadzonych oraz ich pytania i wyjaśnień rekolekcjonisty. Hoffmanowie postanowili wziąć udział w całości rekolekcji i teraz się to udało. – Chcemy pogłębiać naszą wiarę, dlatego przyjechaliśmy – mówią Hoffmanowie.
Jak podkreśla Teresa ze Sławkowa rekolekcje te pomagają odkryć Mszę św. na nowo, pozbywać się rutyny, dorastać do tego, żeby liturgia miłości Boga, jaką jest Eucharystia, była spójna z życiem. To jej kolejna edycja, bo jak wyjaśnia, choć z założenia ich treść jest ta sama, to zauważyła, że za każdym razem coś innego głębiej zapada w świadomość.
Są i niecodzienne spotkania po latach. Iwona i Paweł przyjechali z Torunia. Paweł jest szkolnym kolegą o. Zbigniewa. Nie widzieli się 40 lat. – Znaleźliśmy się tutaj na rekolekcjach – opowiada Paweł. To ich pierwsze rekolekcje o Mszy św., małżonkowie chętnie razem uczestniczą w różnych dniach skupienia, rekolekcjach związanych np. z pisaniem ikon. – Tu mamy nowe, świeże spojrzenie na Eucharystię, by nie stała się rutyną – chwali temat Iwona.
Rekolekcje o Mszy św. mają też zachęcić do eucharystycznego stylu życia, czego przykładem jest dla nas szczególnie Matka Boża o czym przypomina o. Zbigniew Ptak. - Papież Jan Paweł II nazwał Maryję niewiastą Eucharystii. Przywołuję wątki z encykliki papieża, takie praktyczne bardzo, które pokazują, że najlepiej przeżywać Mszę św. właśnie w bliskości Maryi, ucząc się od Niej postaw eucharystycznych – mówi paulin. Jak przyznaje głoszenie tych rekolekcji jest łaską, która otrzymał od Boga 14 lat temu; jako kapłan i zakonnik na nowo zakochał się w Mszy św. teraz jego „powołaniem w powołaniu” jest głoszenie o Mszy św. Zdaniem zakonnika słabością wielu katolików bywa zbyt mała świadomość istoty Mszy św., zatrzymywanie się na powierzchni wyuczonych formułek czasem jeszcze z czasów szkolnych; a to nie Bóg potrzebuje liturgii, ale potrzebuje jej człowiek. Powierzchowne, z obowiązku uczestnictwo w Mszy św. może wychładzać duchowo człowieka, przyczyniać się do tego, że niedojrzali chrześcijanie z łatwością odchodzą z Kościoła.
Rekolekcje są otwarte dla wszystkich zainteresowanych pogłębieniem nie tylko wiedzy, ale przede wszystkim doświadczenia Eucharystii. Odbywają się „przyświęcie”, czyli od ostatniego piątku do ostatniej niedzieli miesiąca – oprócz lipca i sierpnia. Rekolekcje zaczynają się one Mszą św. w piątek w Kaplicy Matki Bożej o godz. 18.30, a kończą Mszą św. w niedzielę. Kolejne rekolekcje odbędą się od 20 do 22 lutego.
Szczegóły na stronie: eucharystia.jasnagora.pl.
Mirosława Szymusik