
„Nie byłoby na Stolicy Piotrowej tego papieża Polaka, gdyby nie było Jasnej Góry” – powiedział zaraz na początku swojego pontyfikatu św. Jan Paweł II i prosił: „Nie przestawajcie być z papieżem na Jasnej Górze i wszędzie”. Częstochowskie sanktuarium na tę papieską prośbę odpowiadało nie tylko za jego życia, ale także po śmierci. Dziś przypada jego wspomnienie liturgiczne.
Patron pokoleń Polaków
- Wiemy, że młodzi byli bardzo ważni dla św. Jana Pawła II, zależało mu na nas. Dla mnie papież jest osobą, która pokazała, że można być kimś dla świata na początku nieważnym, a jednak dojść bardzo wysoko - mówili Weronika Zarzycka i Mateusz Baj z Zespołu Szkół Ponadpodstawowych im. Generała Józefa Bema w Siedlcach. Tegoroczni maturzyści dodali, że papież Polak jest ich autorytetem, który pragną naśladować.
Ks. Grzegorz Suwała z diec. siedleckiej podkreślił, że św. Jan Paweł II jest papieżem „całego jego życia”. - Nasza Ojczyzna w momencie, kiedy papież Polak odchodził do domu Ojca, przeżywała swoiste rekolekcje i należy się teraz zapytać co nam po tych rekolekcjach pozostało, żeby chwytać i nie gubić tego, co najcenniejsze, tylko umieć wejść w głębię - powiedział ks. Suwała. Dodał, że Ojciec Święty jest wielkim nauczycielem, prorokiem i świadkiem i nie możemy ograniczać jego postaci do papieskich kremówek, lecz musimy wprowadzać młodych w głębię jego nauczania.
- Mogę powiedzieć, że jestem z pokolenia Jana Pawła II. To wielki dar, że Bóg dał mi przeżyć cały jego pontyfikat. On pomógł mi zgłębić modlitwę różańcową oraz rozważanie tajemnic światła, wcielając w życie jego słowa z listu „Rosarium Virginis Mariae” o kontemplowaniu z Maryją oblicza Chrystusa - mówiła Barbara Popiołek z Częstochowy.
Dla Krzysztofa Konopki, paulińskiego konfratra św. Jan Paweł II jest patronem i wzorem, a w życiu kieruje się słowami: „Wymagajcie od siebie nawet gdyby inni od was nie wymagali”. - Teraz młodzi podejmują działania po linii najmniejszego oporu, a papież uczył nas, że jeżeli chcesz coś osiągnąć, to musisz robić więcej - zauważył. Przypomniał, że św. Jan Paweł II był człowiekiem, który potrafił rozmawiać z każdym, niezależnie od pochodzenia, poglądów i wyznawanej religii. - Przytulał bliźniego, potrafił wybaczać i to jest coś wyjątkowego – podkreślał dr Konopka.
Św. Jan Paweł II – czciciel Matki Bożej i jasnogórski pielgrzym
- Święcenia diakonatu i kapłaństwa przyjmowałem z rąk kard. Karola Wojtyły. Kiedyś podczas pielgrzymki przedstawiłem mu się i przypomniałem, że byłem święcony z jego rąk. On złapał mnie za ucho, mocno pociągnął i zapytał: „A czy dobrym jesteś księdzem?”. Odpowiedziałem, że staram się. Wtedy papież powiedział: „To jeszcze bardziej się staraj” – wspomina jeden z najstarszych paulinów, o. Melchior Królik. Przywołuje też papieskie słowa wypowiedziane do zakonników, że na Jasnej Górze są stróżami wielkiego skarbu, jakim jest Cudowny Obraz Matki Bożej.
Papież Polak należał także do Sodalicji Mariańskiej. Jak podkreślił o. Marcin Minczyński, moderator jasnogórskiej wspólnoty, św. Jan Paweł II nigdy nie zapomniał o Sodalicji, zawsze się do niej przyznawał i zawdzięczał jej swoją maryjność. - Dla członków jest przykładem postawy „Totus Tuus”, która prowadzi do całkowitego zawierzenia Bogu przez Maryję, a przez to też do owocnej służby miłością i życiem Bogu oraz bliźnim - mówił.
S. Barbara, posługująca w jasnogórskiej zakrystii, pamięta pielgrzymki Jana Pawła II na Jasną Górę. Jak wspomina, czuła wielką radość i entuzjazm, że papież przyjechał właśnie tutaj. - Kaplica Matki Bożej była pięknie wystrojona. Maryja jakby czekała na swojego Syna - mówiła. Jej zdaniem od świętego powinniśmy uczyć się całkowitego oddania Bogu i zawierzenia Matce Najświętszej.
Biskupi uczniami papieża Polaka
Nauczanie papieża Polaka oraz jego myśli, które przekazywał w listach i encyklikach są inspiracją również dla biskupów, którzy szerzą jego dziedzictwo. Biskup senior Antoni Długosz z Częstochowy, konsekrowany przez św. Jana Pawła II, zwrócił uwagę, że podczas rekolekcji i pielgrzymek nieustannie przypomina nauczanie świętego. - Przypominam o chrystocentryzmie, antropocentryzmie, o Bogu jako Ojcu pełnym miłosierdzia, o Matce Bożej jako naszej Matce i o tajemnicy cierpienia, którą papież ukazywał w różny sposób. On zachęcał, abyśmy doświadczając cierpienia, nigdy od Jezusa nie odeszli - mówił. Zauważył, że św. Jan Paweł II podkreślał, że to Chrystus jest przewodnikiem kapłanów i to z Nim należy kroczyć przez życie.
- Św. Jan Paweł II, mówiąc o tym, dlaczego kapłani są potrzebni, odpowiadał: „Ponieważ Chrystus jest potrzebny”. On przekazywał Ewangelię w odbiorze własnego serca, ale i w odpowiedzialności za prawdę wobec ludzi, do których przybywał poprzez swoje pielgrzymki apostolskie oraz dokumenty - mówił abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski zauważył, że jego hasło biskupie zostało zaczerpnięte z encykliki papieża Polaka „Redemptor hominis” - „Ku Chrystusowi Odkupicielowi człowieka”. Jak zapewniał arcybiskup, ta droga jest najpewniejsza.
Św. Jan Paweł II odwiedził Jasną Górę sześciokrotnie. Jego dewizą były słowa „Totus Tuus” – „Cały Twój Maryjo”. To właśnie w jasnogórskim sanktuarium, w 1979 r. dokonał aktu zawierzenia Matce Bożej naszej Ojczyzny i jej przyszłości, a także całego Kościoła Chrystusowego i jego misji we współczesnym świecie, a w 1999 r. zawierzył całą ludzką rodzinę na trzecie tysiąclecie. Papież Polak mówił: „Jasna Góra jest sanktuarium Narodu i dlatego trzeba przykładać ucho do tego świętego Miejsca, aby czuć, jak bije serce Narodu w Sercu Matki”.
Maria Bareła-Gawenda@JasnaGóraNews