
Dziś mija 70. rocznica powrotu bł. kard. Stefana Wyszyńskiego z trzyletniego internowania. 28 października 1956r. opuścił ostatnie miejsce odosobnienia – Komańczę i wrócił do Domu Arcybiskupów Warszawskich. Na Jasną Górę przyjechał z modlitwą dziękczynna zaledwie kilka dni później, 2 listopada. Tu, w częstochowskim sanktuarium przez trzy lata jego uwięzienia nieustannie była zanoszona modlitwa w intencji jego uwolnienia i za Ojczyznę.
To właśnie intensywna modlitwa o uwolnienie Prymasa Wyszyńskiego w Kaplicy Matki Bożej zaowocowała systematyczną modlitwą Apelu Jasnogórskiego. 8 grudnia 1953 roku wprowadzono codzienny Apel w intencji uwolnienia Prymasa i za Kościół w Polsce, doświadczający prześladowań ze strony władz systemu totalitarnego. Modlitwie przewodniczył o. Jerzy Tomziński, ówczesny przeor paulińskiej wspólnoty. O godzinie 21.00 weszło wtedy do pustej kaplicy trzech zakonników, a towarzyszyły im dwie przedstawicielki Ósemek, czyli grupy formcyjno-apostolskiej (z której wykształcił się Instytut Prymasa Wyszyńskiego). Nie można było publicznie ujawnić, że była to modlitwa o rychłe uwolnienie Prymasa Polski.
Agnieszka Kołodyńska przełożona generalna Instytutu Prymasa Wyszyńskiego przypomina, że ta modlitwa płynęła od ludzi różnych stanów, a dziewczęta z tzw. Ósemki, podjęły szczególne starania.
W 1954 r. Maria Okońska, współpracowniczka księdza Prymasa i założycielka obecnego Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, za zgodą przeora o. Jerzego Tomzińskiego spędza na Jasnej Górze 15 miesięcy jako dobrowolny „jasnogórski więzień” w intencji uwolnienia kard. Wyszyńskiego. Tę formę modlitewnego trwania w intencji uwolnienia Prymasa Wyszyńskiego podjęła wraz z Mirosławą Hankiewicz, którą za przynależność do Instytutu usunięto z pracy w sądzie. Podczas internowania kard. Wyszyńskiego Okońska dzień i noc modliła się w jego intencji i za Kościół. Stała się też kluczowym łącznikiem między więźniem a Jasną Górą i Kościołem. W 1956 r. zawiozła mu jako posłaniec z Jasnej Góry do Komańczy hostię i prośbę, aby napisał tekst odnowionych Ślubów Królewskich Jana Kazimierza, czyli Jasnogórskich ślubów Narodu.
Po powrocie na stolicę prymasowską po internowaniu kard. Wyszyński, wszędzie gdzie był, nawet w swojej prywatnej kaplicy, gromadził wszystkich o godzinie 21.00 na wieczorne spotkanie z Matką Bożą i osobiście prowadził modlitwę. Błogosławił całej Polsce, a także Polonii rozsianej po wszystkich kontynentach. Odtąd Apel Jasnogórski stał się modlitwą wieczorną w intencji narodu
- Ta przed obliczem Której teraz staję, była mi cały czas mocą i wytrwaniem, światłem i oparciem, pociechą i nadzieją, pomocą nieustającą i pomogła mi przetrwać wszystko – mówił Prymas Wyszyński na Jasnej Górze, gdy przybył tu tuż po uwolnieniu 2 listopada 1956 r.
W 70. rocznicę modlitwy na Jasnej Górze Prymasa Wyszyńskiego (2 listopada) Apel Jasnogórski poprowadzi przeor o. Grzegorz Prus. 3 listopada o godz. 7.00 sprawowana będzie Msza św. dziękczynna w Kaplicy Matki Bożej.
W ołtarzu Matki Bożej jest także srebrna plakieta wotywna podarowana przez kard. Wyszyńskiego tuż po wyjściu z niewoli. Są na niej wyryte nazwy miejsc, gdzie Prymas przebywał w tzw. odosobnieniu. Komuniści więzili Prymasa Wyszyńskiego w Rywałdzie, Stoczku Warmińskim, Prudniku na Śląsku Opolskim i Komańczy w Bieszczadach. Internowanie trwało od 26 września 1953 r. do 28 października 1956 r.
Wykorzystana fotografia pochodzi z Archiwum Głównego Zakonu Paulinów na Jasnej Górze, udostępnił Instytut Prymasowski Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Przedstawia kard. Stefana Wyszyńskiego Prymasa Polski z Generałem Paulinów o. Alojzym Wrzalikiem i Kustoszem o. Teofilem Krauze, 2 listopada 1956r.
Mirosława Szymusik